Region

Świąteczne zakupy uderzą po kieszeni? Eksperci nie są zgodni

today30.03.2026 07:00

Tło
share close

Czy Wielkanoc wydrenuje w tym roku nasze portfele? To zależy kogo pytać. 

CASE mówi: będzie drożej

Z badania „Koszyk Wielkanocny 2026” przeprowadzonego przez Centrum Badań Społeczno-Ekonomicznych, że za produkty, które włożymy do sklepowego koszyka przygotowując się do świąt zapłacimy o 12,8 procent więcej niż rok temu. Winne temu są rosnące ceny gorzkiej czekolady. Gdyby wyjąć ją z koszyka, tegoroczna Wielkanoc nadal byłaby droższa od poprzedniej, ale tylko o 1,8 procent.

Eksperci wyliczyli powyższe wkładając do koszyka następujące produkty:

  • składniki na sałatkę jarzynową (po kilogramie marchewki i ziemniaków i po 200 gramów kukurydzy i groszku w puszce),
  • owoce i soki (pół kilo pomarańczy i po litrze soków pomarańczowego i jabłkowego),
  • ćwierć kilograma herbaty,
  • słodycze (po 200 gramów czekolady gorzkiej i mlecznej),
  • nabiał oraz jaja (po 200 gramów masła i śmietany 18 procent, po litrze mleka 2 procent i mleka 2 procent bez laktozy, 370 gramów jogurtu naturalnego i cztery jajka w rozmiarze M),
  • dodatki do potraw (200 gramów majonezu i 180 gramów chrzanu),
  • wędliny (po 100 gramów różnych rodzajów szynki, kiełbasy krakowskiej i kiełbasy białej),
  • pieczywo (200 gramów chleba pszennego, 100 gramów chleba pełnoziarnistego oraz 50 gramów chleba żytniego).

Według analityków CASE wśród produktów, które najbardziej podrożały znalazły się m.in. gorzka czekolada (aż o 85,7 procent), jajka (31,1 procent), sok jabłkowy (23,2 procent), pomarańcze (21,7 procent) oraz ziemniaki (19,6 procent).

Są też produkty, które potaniały. Wśród nich najbardziej biała kiełbasa (o 48,7 procent), chleb pełnoziarnisty (o 28,9 procent), masło (o 27,1 procent), groszek w puszce (o 12,5 procent) oraz mleko 2% bez laktozy (o 12,2 procent). 

Bankowe przewidywania pełne optymizmu

Z kolei według analityków BNP Paribas tegoroczny koszyk wielkanocnych zakupów może być… o 5-7 procent tańszy. Zaznaczają jednak, że ostateczna kwota do zapłacenia przy kasie będzie zależała w dużej mierze od indywidualnych wyborów i tego, co ostatecznie trafi do siatki.  

Jedne z najdroższych produktów to jaja. Za najtańsze, klatkowe mamy zapłacić o 10 procent więcej niż rok temu, te ściółkowe i z wolnego wybiegu mają być jeszcze droższe – odpowiednio – o 12-17 procent i o 30-50 procent. Droższe mają być też: pieczywo (o 2-3 procent), wołowina (14-19 procent) oraz kawa i część alkoholi, ale raport nie wskazuje o ile. 

Do tańszych niż przed rokiem produktów eksperci z banku zaliczają produkty na sałatkę jarzynową (ziemniaki, marchew, cebulę oraz jabłka, o 5-15 procent mniej), masło (o blisko 20 procent), produkty potrzebne do wypieku sernika (o 4-5 procent ), wieprzowina (o 11 procent) oraz soki pomarańczowy i jabłkowy (o około 5-8 procent). 

Koszyk, na podstawie którego analitycy wysnuli te wnioski składał się z:

  • produktów zbożowych (2 kilogramy maki pszennej i kilogram chleba pszenno-żytniego),
  • produktów do sałatki jarzynowej (3 kilogramy ziemniaków, po kilogramie marchwi, cebuli, buraków oraz jabłek),
  • nabiału i jaj: (po kilogramie twarogu półtłustego i masła oraz 30 sztuk jaj),
  • mięsa i wędlin: (pod 2 kilogramy wieprzowiny i kurczaka, kilogram kiełbasy wędzonej oraz pół kilograma szynki),
  • kilograma cukru,
  • kilograma oleju rzepakowego,
  • 2 litrów soku jabłkowego.

Sonda w przygotowaniu

 Tyle mają do powiedzenia fachowcy badający rynek. A co sądzą na ten temat zwykli Kowalscy? Tradycyjnie wybierzemy się z mikrofonem na ulice Bielska-Białej, aby zadać wam pytanie: czy tegoroczne święta Wielkanocne będą droższe? Na podstawie waszych odpowiedzi powstanie rolka, którą w środę opublikujemy w naszych mediach społecznościowych. Zaglądajcie na Facebooka: Waszym Okiem – Radio BIELSKO.

Możecie też podzielić się z nami swoją opinią pisząc na adres: [email protected].

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]