Region

Kradli samochodowe lawety

today31.03.2026 10:44

Tło
share close

Policjanci z Żywca zakończyli sprawę kradzieży lawet, w którą zamieszanych było kilku mieszkańców powiatu bielskiego. Śledczy ustalili, że 40-letni mężczyzna odpowiada nie tylko za kradzież przyczepy w Żywcu, ale również za podobne zdarzenie w Gilowicach. W obu sprawach odzyskano skradzione mienie, a wobec sprawców zapadły już decyzje sądu.

Kradzież lawety w Żywcu i śledztwo policji

W połowie grudnia ubiegłego roku do Komendy Powiatowej Policji w Żywcu wpłynęło zgłoszenie o kradzieży przyczepy typu laweta. Zniknęła z drogi dojazdowej do jednej z firm na terenie miasta. Jej wartość oszacowano na 15 tys. zł.

Sprawą od razu zajęli się śledczy, którzy ustalili, że za kradzież odpowiada 40-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. W toku postępowania okazało się także, że w zbyciu skradzionej lawety pomagał mu 35-letni mieszkaniec tego samego powiatu. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa umyślnego. Skradziona przyczepa została odzyskana i wróciła do właściciela.

Druga laweta zniknęła wcześniej w Gilowicach

Podczas wyjaśniania tej sprawy policjanci ustalili, że ten sam 40-latek ma związek jeszcze z jedną kradzieżą lawety. Do zdarzenia doszło na początku listopada ubiegłego roku w Gilowicach. W tym przypadku wartość przyczepy oszacowano na 10 tys. zł.

Analiza podobnych zdarzeń oraz sposób działania sprawców pozwoliły połączyć obie sprawy. Także tym razem 40-latek nie działał sam. W zbyciu skradzionej lawety miał mu pomóc ten sam 35-latek, a dodatkowo również 34-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Druga przyczepa także została odzyskana i wróciła do właściciela.

Jest akt oskarżenia i są już wyroki

W sprawie kradzieży z Żywca wobec mężczyzn skierowano akt oskarżenia do sądu. Z kolei w przypadku zdarzenia z Gilowic sprawcy dobrowolnie poddali się karze.

40-latek odpowiedzialny za kradzież został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na rok oraz grzywnę w wysokości 2500 zł. Mężczyźni odpowiadający za paserstwo usłyszeli kary po 4 miesiące pozbawienia wolności z rocznym okresem próby. Dodatkowo sąd wymierzył im grzywny po 1500 zł.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]