powiat żywiecki

Problem ze ścieżką wzdłuż Żywieckiej. Szukają kompromisu

today03.04.2026 10:25

Tło
share close

Ścieżka pieszo-rowerowa w Łodygowicach. Gmina szuka kompromisu w projekcie zeroemisyjnej mobilności nad Jeziorem Żywieckim

Planowana droga pieszo-rowerowa przy ul. Żywieckiej w Łodygowicach stała się jednym z najbardziej dyskutowanych tematów w gminie. Inwestycja nie jest jednak odrębnym zadaniem, ale częścią większego projektu „Rozwój zeroemisyjnej mobilności nad Jeziorem Żywieckim i Międzybrodzkim”, realizowanego przez Związek Międzygminny ds. Ekologii w Żywcu wspólnie z Żywcem, Łodygowicami i Czernichowem. Celem projektu jest budowa sieci dróg pieszo-rowerowych oraz infrastruktury park&ride i bike&ride jako alternatywy dla ruchu samochodowego. Całość ma wartość blisko 176,9 mln zł, z czego ponad 150,3 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich.

Spór o przebieg, ale nie o samą ideę inwestycji

W lokalnej dyskusji pojawiły się dwa wątki. Z jednej strony podnoszono, że wcześniejsze koncepcje trasy miały lepiej wykorzystywać rekreacyjny potencjał. Z drugiej strony wójt Tadeusz Karolini, w przedstawionym stanowisku zaznaczył, że obecny projekt to element większego, współfinansowanego przedsięwzięcia, którego zmiana nie jest prostą decyzją i wymaga uzgodnień z Urzędem Marszałkowskim, Zarządem Dróg Wojewódzkich oraz partnerami projektu.

To ważne, bo w oficjalnym opisie programu zapisano, że w gminie Łodygowice mają powstać nowe odcinki dróg pieszo-rowerowych wzdłuż Jeziora Żywieckiego, kładki w Zarzeczu oraz połączenia spinające trasę z centrum gminy. Projekt ma więc znaczenie nie tylko lokalne, ale także komunikacyjne w skali całego obszaru wokół jeziora.

Gmina zapowiada wariant kompromisowy

Wójt podkreślił, że samorząd nie zamierza rezygnować z inwestycji, ale szuka rozwiązania, które ograniczy konflikt społeczny i jednocześnie pozwoli utrzymać zewnętrzne dofinansowanie.

  • cover play_arrow

    Problem ze ścieżką wzdłuż Żywieckiej. Szukają kompromisu Paweł Chudecki

Na dziś najważniejsze wydaje się więc nie to, czy inwestycja powstanie, ale w jakim ostatecznie kształcie zostanie wpisana w szerszy program zeroemisyjnej mobilności nad Jeziorem Żywieckim. To właśnie od tych decyzji zależy, czy uda się połączyć cele komunikacyjne, rekreacyjne i społeczne w jednej spójnej trasie.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]