Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Po ponad osiemdziesięciu latach odnaleziono tryptyk Józefa Mehoffera pt. Powstanie warszawskie. Dzieło uznawane za zaginione odkryto w jadalni probostwa parafii św. Macieja Apostoła w Andrychowie. Obecnie znajduje się w Krakowie jako depozyt Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
O odkryciu poinformowała Diecezja Bielsko-Żywiecka. Jak podkreśla ks. dr Szymon Tracz, dyrektor Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego diecezji, samo odnalezienie obrazu nie było najważniejsze. Przełomem okazało się jego jednoznaczne rozpoznanie i powiązanie z przekazami źródłowymi.
– Obraz był znany i przechowywany w lokalnym środowisku. Przez długi czas funkcjonował jednak tylko jako dzieło Mehoffera, bez świadomości, że chodzi o pracę opisywaną jako zaginiona – wyjaśnia ks. dr Szymon Tracz.
Sygnatura autora nie budziła wątpliwości historyków sztuki. Decydujące znaczenie miało zestawienie obrazu z zapiskami Jadwigi Mehofferowej, przechowywanymi w Ossolineum we Wrocławiu.
Żona malarza opisała dzieło powstałe krótko po upadku Powstania Warszawskiego. Wspominała stalową kolorystykę sceny środkowej, niemiecki czołg atakujący powstańców, dziewczynę przywiązaną do pancerza oraz walącą się kolumnę Zygmunta. Zapiski wskazywały także miejsce i czas powstania obrazu – dom artysty przy ul. Krupniczej 26 w Krakowie pod koniec 1944 lub na początku 1945 roku.
– Przez lata sądzono, że praca opisywana przez Jadwigę Mehofferową to obraz znajdujący się w Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawska wersja jest bardziej wykończona, natomiast beskidzka ma bardziej swobodny charakter. W Warszawie nie ma też scen bocznych – dodaje ks. dr Szymon Tracz.
Jak podkreśla Muzeum Narodowe w Krakowie, tryptyk należy do ostatnich dzieł Józefa Mehoffera, zmarłego w 1946 roku. Artysta tworzył go w czasie choroby i pod silnym wpływem doświadczeń wojennych.
– Nikt się nie spodziewał, że Józef Mehoffer namalował obraz poświęcony Powstaniu Warszawskiemu. Był już wówczas człowiekiem schorowanym i bardzo boleśnie przeżył wojnę – mówi prof. Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.
Centralna część tryptyku przedstawia dramatyczną scenę walk na warszawskim Starym Mieście. Widać płonące ruiny Zamku Królewskiego, zniszczoną Starówkę i walącą się kolumnę króla Zygmunta. Na pierwszym planie artysta umieścił niemiecki czołg oraz młodą dziewczynę przywiązaną do pancerza jako żywą tarczę.
Lewe skrzydło obrazu ukazuje mieszkańców opuszczających Warszawę. Na pierwszym planie widoczna jest odpoczywająca rodzina, a nad uchodźcami unoszą się płaczący aniołowie. Prawe skrzydło ma wymowę symboliczną. Święty Michał Archanioł wraz z zastępami anielskimi strąca szatana do Otchłani, co artysta przedstawił jako zapowiedź zwycięstwa dobra nad złem.
– To beskidzki skarb o randze ogólnopolskiej. Dzieło, które po latach milczenia znów przemawia z niezwykłą siłą – podkreśla ks. dr Szymon Tracz.
Tryptyk Powstanie warszawskie można oglądać w Domu Józefa Mehoffera, oddziale Muzeum Narodowe w Krakowie, przy ul. Krupniczej 26. Dzieło pozostanie tam przez najbliższe lata jako depozyt Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
Autor: Robert Fraś
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO