powiat oświęcimski

S1 Bieruń–Oświęcim coraz bliżej otwarcia. Decyduje pogoda

today12.01.2026 12:44

Tło
share close

Kierowcy jadący ze Śląska w stronę Beskidów mogą wkrótce liczyć na poprawę sytuacji. W najbliższych tygodniach ma zostać udostępniony kolejny fragment trasy S1 wraz z węzłem Bieruń i obwodnicą miasta. Termin zależy jednak od warunków atmosferycznych.

Opóźnienie względem pierwotnych planów

Pierwotnie nowa infrastruktura miała być gotowa w ubiegłym roku. Odcinek planowano otworzyć razem z całą trasą od węzła Oświęcim w Bojszowach Jedlinie do węzła Bielsko-Biała Hałcnów. Tak się jednak nie stało. Jak informuje inwestor, w trakcie realizacji pojawiły się dodatkowe prace, których nie przewidywał pierwotny projekt.

Zostało oznakowanie poziome

Na odcinku S1 Bieruń–Oświęcim do wykonania pozostało oznakowanie. To ostatni etap przed udostępnieniem trasy kierowcom. Prace wymagają jednak innej pogody, niż obecna.
– Na odcinku S1 Bieruń–Oświęcim pozostało nam wykonanie oznakowania poziomego. Do realizacji tych prac potrzebne są odpowiednie warunki atmosferyczne – sucha nawierzchnia i dodatnia temperatura – przekazuje Marcin Twardysko, z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

  • cover play_arrow

    S1 Bieruń–Oświęcim coraz bliżej otwarcia. Decyduje pogoda Robert Fraś

Przejezdność zamiast pełnego otwarcia

Droga ma zostać udostępniona na zasadzie przejezdności. Oznacza to, że na trasie nadal będą prowadzone prace budowlane. Kierowcy muszą liczyć się z ograniczeniami prędkości i zwężeniami jezdni.
– Robimy wszystko, aby zapewnić przejezdność do końca stycznia. Takie rozwiązanie pozwoli nam na zniesienie obecnego ograniczenia tonażowego do 3,5 tony, które obowiązuje na odcinku S1 w kierunku Oświęcimia – informuje Marcin Twardysko.

Pogoda może zmienić harmonogram

Obecne warunki atmosferyczne nie sprzyjają zakończeniu robót. Opady śniegu i niskie temperatury mogą przesunąć termin udostępnienia trasy.
– Liczymy na odwilż i poprawę warunków, aby bezpiecznie zakończyć prace i udostępnić kierowcom ten odcinek – dodaje Marcin Twardysko.

Autor: Robert Fraś