powiat bielski

Zadymią kanalizację, by znaleźć nielegalne podłączenia. Gmina zapowiada kontrole

today02.03.2026 08:39

Tło
share close

W gminach Kozy i Wilamowice zaplanowano akcję zadymiania sieci kanalizacyjnej. Urzędnicy chcą w ten sposób sprawdzić, czy do kanalizacji sanitarnej nie trafiają wody opadowe. Kontrole mają pomóc wykryć nieprawidłowe podłączenia.

Sprawdzą sieć kanalizacyjną

– Z uwagi na bardzo dużą ilość wody czystej, która płynie w naszej kanalizacji, w najbliższych miesiącach będą prowadzone zadymiania – mówi burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat. Najpierw działania obejmą gminę Kozy. Później kontrole przeprowadzą w gminie Wilamowice.

  • cover play_arrow

    Zadymią kanalizację, by znaleźć nielegalne podłączenia. Gmina zapowiada kontrole Robert Fraś

Podczas takiej kontroli do kanalizacji wpuszcza się specjalny dym. Jeśli instalacja jest podłączona nieprawidłowo, dym wydostaje się na powierzchnię, na przykład przez rynny lub kratki. W ten sposób można wskazać miejsca nielegalnych podłączeń.

Informacje przed rozpoczęciem działań

Mieszkańcy mają wcześniej otrzymywać komunikaty o planowanych pracach. Samorządy zapowiadają publikację informacji w Internecie.
– O wszystkich tych działaniach będziemy informować na stronach gminy Kozy i gminy Wilamowice. Również na Facebooku będą informacje z kilkudniowym wyprzedzeniem – wyjaśnia burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat.
Harmonogram ma pojawiać się na bieżąco na stronach internetowych gmin.

Kary za nielegalne podłączenia

Burmistrz przypomniał także o konsekwencjach nielegalnego odprowadzania wody z rynien do kanalizacji sanitarnej.
– Za nielegalne podłączenie rynny do kanalizacji sanitarnej grozi grzywna do 10 tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach nawet kara ograniczenia wolności. Oczywiście nie mówię, że zamierzamy karać, natomiast na pewno będziemy sprawdzać – mówi burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat.
Jak dodał, podobne działania prowadzono już kilka lat temu. Teraz samorząd zdecydował się je powtórzyć, ponieważ do kanalizacji znów trafiają duże ilości wody.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]