powiat bielski

Spłonęła drewniana altana. To już drugi taki przypadek w ciągu doby

today03.02.2026 08:23

Tło
share close

W rejonie ulicy Bielskiej w Kozach doszło do pożaru drewnianej altanki. To już drugi tego typu pożar w okolicy w odstępie zaledwie 24 godzin. Na szczęście w żadnym z tych zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie wczoraj, około godziny 17:45. Ogniem objęty był drewniany obiekt znajdujący się na prywatnej działce. Już na początku akcji ratowniczo-gaśniczej strażacy napotkali problemy – wąskie uliczki utrudniały dojazd ciężkim wozom bojowym.

Mimo trudnych warunków szybko znaleziono rozwiązanie. Dwie linie gaśnicze poprowadzono z różnych stron. Jedna została rozwinięta przez teren sąsiedniej posesji przy ulicy Bielskiej, co pozwoliło na przygaszenie pożaru. Druga linia gaśnicza została poprowadzona od strony ulicy Cmentarnej, dzięki czemu ogień udało się całkowicie opanować.

Drewniana altanka spłonęła niemal doszczętnie. W akcji brało udział sześć zastępów straży pożarnej, a działania trwały niespełna dwie godziny.

To kolejny pożar altany w rejonie w bardzo krótkim czasie. W niedzielę, tuż po godzinie 18:00, doszło do pożaru altanki na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Złoty Potok” przy ulicy Jana Kazimierza w Bielsku-Białej. W tamtym przypadku obiekt również uległ całkowitemu zniszczeniu. Także wtedy nikt nie ucierpiał.

Policja prowadzi postępowanie mające na celu wyjaśnienie przyczyn obu pożarów.

Autor: Beata Stekla