powiat bielski

Pijany kierowca rozbił kradziony samochód

today02.03.2026 09:45

Tło
share close

Groźnie wyglądająca kolizja w Ligocie okazała się mieć znacznie poważniejszy charakter. Wczoraj wieczorem na ul. Miliardowickiej osobowe auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Jak ustalili policjanci, za kierownicą siedział nietrzeźwy mężczyzna, a pojazd, którym się poruszał, figurował jako skradziony.

Najpierw zniszczone ogrodzenie

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb po godz. 19.00. Na miejsce skierowano policję oraz straż pożarną. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca najpierw uderzył w przydrożne ogrodzenie, powodując jego zniszczenie, a następnie stracił panowanie nad samochodem i z impetem wjechał w drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było zabezpieczenie miejsca zdarzenia przez strażaków. Ruch w rejonie kolizji odbywał się z utrudnieniami do czasu zakończenia działań służb.

Blisko 2 promile alkoholu

Badanie alkomatem wykazało, że kierujący miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. To jednak nie koniec problemów mężczyzny. W trakcie policyjnych czynności wyszło na jaw, że samochód, którym się poruszał, został wcześniej skradziony.

Kierowca w szpitalu, śledztwo trwa

W wyniku zdarzenia mężczyzna odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala. Po zakończeniu leczenia będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, zarówno za kierowanie w stanie nietrzeźwości, jak i za jazdę skradzionym pojazdem. Postępowanie w sprawie prowadzą policjanci z komisariatu w Czechowicach-Dziedzicach. Funkcjonariusze szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz to, w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie auta.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]