powiat bielski

Akcja – reakcja, piłka była krótka. Spalarnia powstanie gdzie indziej

today03.04.2026 12:39

Tło
share close

Wszystko potoczyło się naprawdę szybko. Mieszkańcy Międzyrzecza Górnego, gdy tylko pojawiła się informacja, że przy ul. Rzemieślniczej ma powstać krematorium dla zwierząt, zawiązali prawdziwe pospolite ruszenie.

W mediach społecznościowych powstała grupa „Spalarnia pod sąsiedzku”, a na początku tygodnia odbyło się spotkanie mieszkańców w tej sprawie. Przyszło około 170 osób. Oprócz nich pojawili się również radni gminni i powiatowi oraz wicewójt gminy Jasienica.

Podczas spotkania zbierano podpisy pod petycją-sprzeciwem wobec tej inwestycji. Dokument miał trafić do wójta oraz starosty bielskiego.

Dlaczego mieszkańcy Międzyrzecza Górnego są przeciwni inwestycji?

Mieszkańcy wskazywali trzy główne powody swojego sprzeciwu. Po pierwsze obawiają się, że spalarnia będzie uwalniała do atmosfery szkodliwe substancje, w tym dioksyny i furany, metale ciężkie, związki azotu i siarki oraz obecne w ciałach zwierząt leki, antybiotyki i środki do eutanazji.

Po drugie zwracają uwagę na zwiększony ruch samochodów. Ich zdaniem przy 3-metrowej szerokości ul. Rzemieślniczej może to oznaczać brak możliwości swobodnego wymijania się pojazdów i zagrożenie dla pieszych.

Trzeci argument dotyczy lokalizacji obiektu w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Według mieszkańców taka inwestycja mogłaby przełożyć się na spadek wartości okolicznych nieruchomości.

Inwestorzy wycofują się z planów w Międzyrzeczu Górnym

Praktycznie od razu po spotkaniu w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie inwestorów. Poinformowali w nim, że poszukają innego miejsca dla swojej inwestycji, bo nie chcą budować czegokolwiek w atmosferze konfliktu.

Inicjatorzy przedsięwzięcia podkreślili też, że jest im przykro, iż nie dostali szansy, by zapoznać mieszkańców ze szczegółami swojego projektu.

 

 

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]