„Walczymy o pierwsze miejsce, nie ma co tego ukrywać”
Gdy spojrzymy w tabelę skoczowskiej A-Klasy zobaczymy, że panuje w niej niesamowity ścisk. Dodatkowo sam układ sił po jesieni może nieco zaskakiwać. Przed startem sezonu wielu kibiców głównego faworyta rozgrywek upatrywało w Pruchnej - to oni mieli rozdawać karty. Tymczasem zespół prowadzony przez Andrzeja Myśliwca zajmuje dopiero czwartą lokatę.