Bielsko-Biała

Zabójstwo Polaka w Wielkiej Brytanii. W sprawie pojawiają się mieszkańcy Bielska-Białej

today06.03.2026 10:35

Tło
share close

Po kilkuletnim śledztwie prowadzonym przez policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, przy współpracy z brytyjskimi organami ścigania, odnaleziono zwłoki zaginionego obywatela Polski. 57-letni mężczyzna padł ofiarą zabójstwa w 2021 roku na terenie Wielkiej Brytanii. W sprawie zatrzymano kilka osób, w tym mieszkańców Bielska-Białej. Do Polski trafił już także 36-latek podejrzany o dokonanie zabójstwa.

Zaginięcie i podejrzenie zabójstwa

Sprawa zaczęła się pod koniec 2021 roku, kiedy do brytyjskich służb zgłoszono zaginięcie 57-letniego mieszkańca Grudziądza. Mężczyzna od sześciu lat mieszkał i pracował w Wielkiej Brytanii. Rodzina w Polsce zaniepokoiła się, gdy nagle przestał odpowiadać na wiadomości i telefony.

Początkowo sprawę prowadziła brytyjska policja z Thames Valley. Pomimo kilku miesięcy poszukiwań nie udało się ustalić miejsca pobytu zaginionego.

Przełom nastąpił w 2022 roku, gdy policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach ustalili, że w listopadzie 2021 roku w miejscowości Slough mogło dojść do zabójstwa Polaka.

W sprawie zatrzymano mieszkańców Bielska-Białej

W styczniu 2023 roku zatrzymano dwie osoby z Bielska-Białej – 25-letnią Kamilę W. oraz 33-letniego Adriana N. W trakcie przesłuchań przyznali, że byli świadkami zdarzenia, do którego doszło w Wielkiej Brytanii.

Jak ustalili śledczy, nie powiadomili oni służb o popełnionej zbrodni, nie udzielili pomocy pokrzywdzonemu oraz wprowadzali organy ścigania w błąd. Oboje zostali tymczasowo aresztowani, a w trakcie śledztwa wskazali osoby odpowiedzialne za zabójstwo.

Po ponad roku prokuratura zmieniła wobec nich środki zapobiegawcze na dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

Międzynarodowe śledztwo

Ze względu na międzynarodowy charakter sprawy w sierpniu 2023 roku powołano wspólny zespół śledczy – tzw. JIT. W jego skład weszli prokuratorzy i policjanci z Polski oraz Wielkiej Brytanii.

Celem zespołu była koordynacja działań w sprawie zaginięcia i śmierci 57-latka oraz ułatwienie współpracy między organami ścigania obu krajów.

W wyniku tych działań w 2023 roku w Londynie zatrzymano dwie kolejne osoby: 28-letniego Adriana P., zamieszkałego w Bielsku-Białej, oraz 36-letniego Tomasza W. z Grudziądza.

Zwłoki odnalezione w walizce

Na początku lutego śledczy z Katowic zostali skierowani do Londynu, gdzie wspólnie z policją Thames Valley odnaleźli w lesie walizkę ze zwłokami.

Sekcja zwłok przeprowadzona na terenie Wielkiej Brytanii oraz badania DNA potwierdziły, że ciało należy do zaginionego 57-latka.

Ekstradycja podejrzanych do Polski

W styczniu 2026 roku Adrian P. został przekazany stronie polskiej. Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach przedstawił mu zarzuty pobicia oraz utrudniania postępowania poprzez ukrywanie zwłok i zacieranie śladów przestępstwa.

Drugi z podejrzanych – Tomasz W. – został przekazany do Polski 26 lutego 2026 roku w konwoju o wzmocnionym zabezpieczeniu. Kilka dni później usłyszał zarzut zabójstwa.

Grozi im wieloletnie więzienie

Obaj mężczyźni pozostają w tymczasowym areszcie. Tomaszowi W. za zabójstwo grozi nawet kara dożywotniego więzienia. Z kolei Adrianowi P., za pobicie oraz utrudnianie postępowania i zacieranie śladów przestępstwa, grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Autor: Zdjęcie autora Magda Marchińska
[email protected]