Bielsko-Biała

Strażacy i policja wezwani do pożaru. Bezdomny palił papierosy w piwnicy

today03.02.2026 14:13

Tło
share close

Spokojny sen mieszkańców bloku przy ul. Stażystów w Bielsku-Białej przerwała interwencja służb ratunkowych. Około północy wpłynęło bowiem zgłoszenie o zadymieniu na klatce schodowej. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej oraz patrol policji. Powód zadymienia, jak się później okazało, był kuriozalny.

Zamiast pożaru – dym z piwnicy

Po dotarciu służb szybko ustalono, że nie doszło do pożaru ani do uszkodzenia instalacji. Źródło dymu znajdowało się w piwnicy budynku. Tam funkcjonariusze natrafili na 49-letniego bezdomnego, który – szukając schronienia przed mrozem – urządził sobie tymczasowe miejsce noclegowe.

Papieros przyczyną interwencji

Jak się okazało, mężczyzna palił papierosy w piwnicy, a dym wydostający się na klatkę schodową wzbudził niepokój lokatorów. Strażacy dokładnie sprawdzili pomieszczenia i potwierdzili, że w budynku nie występuje zagrożenie pożarowe. Po zakończeniu czynności wrócili do jednostki.

Mandaty i zakończenie sprawy

Palenie w piwnicy bloku nie zakończyło się jednak bez konsekwencji dla 49-latka. Policjanci nałożyli na niego dwa mandaty – za używanie słów powszechnie uznawanych za wulgarne oraz za zaśmiecanie. Mężczyzna został zobowiązany do opuszczenia budynku. Jak uznali funkcjonariusze, nie było podstaw do przewiezienia go do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym, ponieważ był odpowiednio ubrany, nie znajdował się w stanie głębokiego upojenia i jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Autor: Adam Kanik