Bielsko-Biała

Relikt z czasów PRL w centrum miasta. Na kamienicy wciąż widać starą nazwę ulicy

today09.03.2026 11:44

Tło
share close

Jak się okazuje, w samym centrum Bielska-Białej można natknąć się na nieoczekiwaną pamiątkę z czasów komunizmu. Na elewacji jednej z kamienic w rejonie ulicy 11 Listopada wciąż znajduje się tabliczka z dawną nazwą ulicy, nawiązującą do postaci Feliksa Dzierżyńskiego. Sprawa wzbudziła duże emocje wśród mieszkańców i trafiła do debaty publicznej. Jej usunięcia domaga się poseł PiS.

O istnieniu tablicy poinformowali mieszkańcy miasta, którzy zauważyli ją na budynku przy skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Krótkiej. Przez lata element ten pozostawał właściwie niezauważony, mimo że znajduje się w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc w centrum. Znajdowała się tam przez dziesiątki lat, teraz zaczęła przeszkadzać.

Interwencja poselska w sprawie tablicy

Temat nagłośnił w mediach społecznościowych poseł Przemysław Drabek. Parlamentarzysta zapowiedział już podjęcie formalnych działań w tej sprawie. Jak poinformował, jeszcze tego samego dnia skierował interwencję poselską do prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego. Poseł domaga się pilnego usunięcia tablicy z elewacji budynku. W jego ocenie symbolika związana z komunistycznym systemem nie powinna być obecna w przestrzeni publicznej.

– Relikty komunizmu muszą zniknąć z przestrzeni publicznej – napisał parlamentarzysta w opublikowanym wpisie. Podziękował także mieszkańcom za zwrócenie uwagi na problem i obywatelską czujność.

Kim był Feliks Dzierżyński?

Dawna nazwa ulicy odnosiła się do postaci Feliksa Dzierżyńskiego, który w historii zapisał się jako twórca sowieckiej policji politycznej. Instytucja ta była odpowiedzialna za brutalne represje wobec przeciwników rewolucji bolszewickiej. Z tego powodu postać Dzierżyńskiego jest dziś uznawana za jeden z symboli komunistycznego terroru. W wielu polskich miastach po 1989 roku rozpoczął się proces usuwania z przestrzeni publicznej nazw ulic, pomników i innych elementów upamiętniających działaczy komunistycznych, w tym Feliksa Dzierżyńskiego.

Spór o pamięć i przepisy

Obecność takiej tablicy w centrum miasta może budzić wątpliwości również w kontekście obowiązujących przepisów. W Polsce funkcjonuje ustawa zakazująca propagowania komunizmu poprzez nazwy budowli, ulic czy pomników. Zdaniem posła Drabka pozostawienie tablicy z dawną nazwą ulicy jest sprzeczne z ideą dekomunizacji przestrzeni publicznej. W swoim wpisie podkreślił, że nie powinno się tolerować symboli systemu, który – jak napisał – „niszczył Polskę i służył Moskwie”. Pytanie tylko, dlaczego nikt niewielkiej tabliczki nie zauważył przez całe dekady.

Czy tablica zniknie z kamienicy?

Na razie nie wiadomo, kiedy i czy tabliczka zostanie usunięta. Wszystko zależy od decyzji właściciela budynku oraz stanowiska władz miasta. Sprawa z pewnością będzie jeszcze szeroko komentowana – zwłaszcza że została poruszona przez posła PiS i dotyczy symboli historycznych znajdujących się w samym sercu Bielska-Białej.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]