Bielsko-Biała

Jeszcze bez stałego adresu, ale będzie. To już pewne, w centrum Bielska-Białej stanie pomnik

today13.02.2026 12:00

Tło
share close

Miejscy radni przyjęli uchwałę dotyczącą wzniesienia pomnika w Bielsku-Białej. Monument ma upamiętniać tytuł Polskiej Stolicy Kultury, który miasto będzie nosić w 2026 roku, a także 75-lecie połączenia Bielska i Białej. Wiceszef rady miał jednak wątpliwości natury formalnej.

Pomnik będzie miał formę rzeźby z brązu przedstawiającej kobietę i mężczyznę w czułej pozie. Mężczyzna ma trzymać lilie z herbu Bielska, a kobieta róże z herbu Białej. Autorką postumentu jest rzeźbiarka Lidia Sztwertnia.

Spór o lokalizację i prawo budowlane

– W projekcie uchwały brakuje lokalizacji pomnika. W mojej ocenie stanowi istotną wadę prawną. Przyznam szczerze, że jeszcze takiej uchwały w mojej praktyce nie spotkałem – zauważył zastępca przewodniczącej Rady Miejskiej Konrad Łoś.

Radny dopytywał również o charakter inwestycji w świetle przepisów. – Jaki charakter ma ten pomnik w świetle przepisów prawa budowlanego? Czy będzie to pomnik w formie rzeźby trwale związany z gruntem? Czy jest budowlą w rozumieniu prawa budowlanego, czy też stanowi obiekt małej architektury? – dociekał.

Anna Zgierska, wiceszefowa Wydziału Kultury i Promocji, wyjaśniła, że brana pod uwagę jest najbliższa okolica ratusza, na terenie zielonym niedaleko tzw. krzywego mostku.

– Miejsce to zostało sprawdzone przez nasze służby: jest wolne od sieci i bezpieczne dla zieleni, gdyż postawienie pomnika nie naruszy korzeni. Będzie to rzeźb, na stałe związana z gruntem i oczywiście przed jej postawieniem zostaną spełnione wszystkie wymogi architektoniczno-urbanistyczne – mówiła.

Radca prawny Jacek Biel przekonywał, że brak precyzyjnego wskazania lokalizacji nie musi oznaczać naruszenia prawa.

– Uchwała mogłaby zawierać wskazane przez pana wiceprzewodniczącego elementy, ale żaden przepis prawa nie wskazuje, że to jest wymóg bezwzględny. W związku z tym każdy z państwa, w głosowaniu, wyrazi swoją wolę, czy dla niego jest to wystarczające, czy też nie – mówił.

Konrad Łoś podtrzymał jednak swoje stanowisko. – Uchwała w sprawie wzniesienia pomnika powinna być bardzo precyzyjna, także w zakresie jego lokalizacji. Tym bardziej, że jest to obiekt trwale związany z gruntem, czyli jest to budowla w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, a budowlą jest tutaj obiekt budowlany, który nie jest budynkiem i jednocześnie nie jest obiektem małej architektury – mówił Konrad Łoś.

Prezydent: „Uchwała jest zgodna z prawem”

Do sprawy odniósł się również prezydent miasta. – Uchwała jest zgodna z prawem. Ja zdecyduję, gdzie będzie ten pomnik. Oczywiście wszystkie warunki związane z ewentualnym pozwoleniem na budowę będą spełnione. Omawiana lokalizacja ma charakter fakultatywny, gdyż chcemy jeszcze tę kwestię przemyśleć i mieć otwartą drogę na różne rozwiązania. I mamy do tego prawo – powiedział Jarosław Klimaszewski.

Z jednej strony niesmak, z drugiej intencyjność

– Pewien mój niesmak budzi to, że mam głosować nad czymś, o czym nie mam żadnej informacji. Chciałabym mieć chociaż zarys projektu oraz wiedzę dlaczego akurat taki został wybrany – mówiła Aleksandra Woźniak.

– My tylko wyrażamy zgodę na to, żeby taki pomnik powstał i uznajemy, że jest potrzebny – zauważył radny Klaudiusz Komor. -Procedowana uchwała to dla mnie wyrażenie intencji: my wyrażamy wolę, reszta pozostaje w kompetencji prezydenta – dodała Urszula Szabla.

Ostatecznie uchwała w sprawie wzniesienia pomnika w Bielsku-Białej została przyjęta. Za jej przyjęciem głosowało 14 radnych, jeden był przeciw, a pięciu wstrzymało się od głosu.

Autor: Beata Stekla