Bielsko-Biała

12-letni Bielszczanin w serialu Netflixa. Kacper Tanistra o swojej pierwszej dużej roli

today03.03.2026 13:07

Tło
share close

Młody bielszczanin zadebiutował miesiąc temu w głośnej produkcji platformy Netflix. 12-letni Kacper Tanistra wystąpił w jednej z kluczowych ról serialu „Ołowiane dzieci”. O kulisach pracy na planie, swojej historii i planach na przyszłość opowiedział w studiu Radia Bielsko.

Przypadek, który przerodził się w marzenie

Droga Kacpra do serialu zaczęła się dość nieoczekiwanie. Jak sam przyznał na antenie, wszystko zaczęło się od… siostry. – Tak naprawdę to moja siostra chciała pójść na casting i spróbować. (…) Pomyślałem sobie, że fajnie będzie przeżyć taką przygodę – mówił młody aktor.

Początkowo nie wiązał z aktorstwem większych planów. To zmieniło się dopiero na planie. – Jak już się dostałem i na tym planie byłem, to właśnie zacząłem marzyć o tym, żeby zostać aktorem – przyznał.

„Raczej przygoda niż stres”

Choć był to jego pierwszy tak poważny projekt, Kacper wspomina pracę bardzo dobrze. – Raczej przygoda i bardzo ciepło wspominam ekipę na planie – mówił. Szczególnie ważne było dla niego wsparcie jednej z członkiń ekipy. – Pani Magda pozwalała mi wejść i jednocześnie wyjść z roli – podkreślił.

Rola bliska osobistym doświadczeniom

W serialu wcielił się w Karola Tafisa – chłopca, którego historia staje się punktem wyjścia dla całej opowieści. Wyjątkowy wymiar roli wynikał z osobistych przeżyć młodego aktora. Kacper otwarcie opowiedział o swojej historii zdrowotnej. – Ogólnie chodziłem bardzo dużo do szpitala przez te moje 12 lat i chyba mam 30 ileś wypisów – zdradził. Jak przyznał, to właśnie życiowe doświadczenia pomogły mu w budowaniu postaci. – W zasadzie do tego serialu przygotowała mnie moja historia – mówi.

Jego mama, Elżbieta Tanistra, zwraca uwagę, że to, co na co dzień bywa trudnością, na planie okazało się atutem. – To wszystko, co na co dzień jest takim problemem jego i wyzwaniem (…) okazało się największym atrybutem, żeby postać Karolka zagrać – mówiła.

Emocje po premierze

Premiera serialu była dla młodego bielszczanina dużym przeżyciem. – Na pewno ekscytacja oraz zdziwienie – tak opisał moment zobaczenia siebie na ekranie. Po emisji produkcji pojawiła się też pierwsza rozpoznawalność. – W szkole było dużo pytań i podziękowań – relacjonował. Kacper na koncie ma już także kolejny projekt – udział w reklamie medycznej. Propozycję otrzymał dzięki udziale w „Ołowianych dzieciach”.

Marzenia na przyszłość

Choć wszystko zaczęło się przypadkiem, dziś Kacper nie ma wątpliwości co do swoich planów. – Chciałbym się w tym dalej rozwijać  -podkreśla mówiąc o aktorstwie. Jak dodaje, marzy o kolejnych rolach w filmach, serialach i reklamach.

Serial „Ołowiane dzieci”, wyreżyserowany przez Macieja Pieprzycę, opowiada o epidemii ołowicy wśród dzieci na Górnym Śląsku w latach 70. Zdjęcia realizowano m.in. w Warszawie oraz na Śląsku. Dla młodego bielszczanina udział w tej produkcji może być dopiero początkiem aktorskiej drogi. Całej rozmowy z Kacprem Tanistrą wysłuchacie tutaj:

  • cover play_arrow

    12-letni Bielszczanin w serialu Netflixa. Kacper Tanistra o swojej pierwszej dużej roli Adam Kanik

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]