Ulewa, właz w górze, a kierowca w dziurze. Takie są prawa fizyki
Kanalizacja, zamiast odbierać wodę, wyrzucała ją na zewnątrz, metalowy właz najpierw wybijało wysoko w górę, aby potem tańczył po całej drodze. Tak, według opisu naszej słuchaczki, wyglądała ulica Startowa w Bielsku-Białej podczas ostatniej ulewy.