Inne dyscypliny

Nokaut! Wystarczyła godzina, Maja Chwalińska zagra o półfinał

today23.09.2026 08:11

Tło
share close

Rewelacyjny występ Mai Chwalińskiej. Nasza tenisistka bardzo sprawnie rozprawiła się z Ołeksandrą Olijnykową i zapewniła sobie awans do najlepszej „ósemki” turnieju w Singapurze. Zawodniczka BTK Advantage Bielsko-Biała potrzebowała godziny, aby wygrać to spotkanie.

Udany początek turnieju

Maja Chwalińska zaliczyła udany start w Singapurze. W pierwszej rundzie zmierzyła się z Rebecą Sramkovą i pewnie pokonała Słowaczkę 2:0 (6:4, 6:2). To zwycięstwo dało jej przepustkę do 1/8 finału. W tej fazie przyszło jej zagrać z reprezentantką Ukrainy – Ołeksandrą Olijnykową.

Wystarczyła godzina

Zawodniczki wyszły na kort w środę po godzinie 7.00 czasu polskiego. Spotkanie rozpoczęło się dla Mai Chwalińskiej w sposób niemal wymarzony. Polka zdominowała swoją rywalkę w pierwszym secie, nie oddając jej, choćby jednego gema.

Po tym piorunującym początku, w drugim secie niewiele się zmieniło. Sytuacja niemal od samego początku wyglądała bardzo podobnie. Reprezentantka Polski bardzo szybko wypracowała sobie przewagę i po kilkudziesięciu minutach mogła cieszyć się z awansu do kolejnej rundy.

Maja Chwalińska 2:0 (6:0, 6:1) Ołeksandrą Olijnykową

Czas na ćwierćfinał

Na rywalkę naszej zawodniczki w ćwierćfinale musimy jeszcze chwilę poczekać. Polka o półfinał zagra z Elise Mertens, bądź z Barborą Krejcikovą

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]