Piłka nożna

W nowy sezon weszli z szerszą kadrą. „Wyciągamy wnioski z poprzedniej rundy”

today11.08.2026 12:14

Tło
share close

Cukrownik Chybie nie próżnował latem na rynku transferowym. Klub wyciągnął wnioski z poprzedniego sezonu i postawił na poszerzenie kadry. W miniony weekend podopieczni Szymona Miłka rozpoczęli sezon na poziomie skoczowsko-żywieckiej „okręgówki”. Na starcie rozgrywek zostawili w pokonanym polu LKS Leśna.

Lato pod znakiem transferów 

Tego lata w Chybiu pojawiło się kilka nowych twarzy. Szeregi zespołu zasiliło w sumie dziewięciu zawodników. Klub postawił głównie na młodość, choć nie zabrakło także doświadczonych graczy. Po okresie gry dla LKS-u Ligota, trykot Cukrownika ponownie przywdziewał będzie Łukasz Kot. Z tego samego kierunku do drużyny przybył Michał Czerpak.

Ponadto do zespołu dołączyli jeszcze Grzegorz Tide, Miłosz Janik, Bartosz Wojtyła, Nikodem Penkala, Kamil Pietrzyk oraz Kacper i Jakub Szweblik.

– Przede wszystkim wyciągamy wnioski z poprzedniej rundy. Wtedy znaleźliśmy się w sytuacji, w której mieliśmy bardzo wąską kadrę i uważam, że była to główna przyczyna naszych niepowodzeń. Teraz uzupełniamy skład – głównie młodymi zawodnikami i liczymy na ich rozwój w przyszłości – tłumaczy nam Szymon Miłek.

Inauguracja z kompletem punktów

W miniony weekend zespół przystąpił do spotkania pierwszej kolejki skoczowsko-żywieckiej „okręgówki”. Na start ich rywalem był LKS Leśna. Drużynie z Chybia udało się wyjść zwycięsko z wyjazdowego starcia i zainaugurować rozgrywki kompletem punktów.

– Początek był w naszym wykonaniu słaby. Potrzebowaliśmy pierwszych 15 minut, żeby się rozkręcić. Później zaczęliśmy przejmować inicjatywę i stwarzać sobie sytuacje. Na pewno mieliśmy okazje, żeby wygrać to spotkanie wyżej. Przeciwnik również miał swoje szanse na zdobycie bramek, natomiast uważam, że po naszej stronie było ich więcej i zdecydowanie zasłużyliśmy na te trzy punkty. – ocenia szkoleniowiec.

Na horyzoncie kolejne wyzwanie

Wygrana na inaugurację sezonu z pewnością może napawać optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. W najbliższy weekend zespół z Chybia zmierzy się przed własną publicznością z reaktywowaną drużyną z Łękawicy. Orzeł, który przed rozpoczęciem rundy wiosennej minionego sezonu wycofał się z rozgrywek IV ligi. 

– To jest drużyna trochę niesprawdzona na tle naszej ligi. Uważam jednak, że będzie to podobny przeciwnik do Leśnej i czeka nas ciężki, ale wyrównany mecz. Mamy nadzieję, że tym razem także wszystko ułoży się po naszej myśli. – wierzy szkoleniowiec.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]