Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Spójnia Landek-Jasienica tego lata przeszła ogromną przemianę, zrówno pod względem struktury klubu, jak i kadrowo. Po intensywnym lecie nadszedł czas na pierwszą weryfikację. Podopieczni Łukasz Bilińskiego rozgrywki rozpoczęli od zwycięstwa na trudnym terenie, mimo to szkoleniowiec zaznacza, że zespół wciąż czeka ogrom pracy.
Tego lata w klubie zmieniło się niemal wszystko, począwszy od trenera, przez kadrę, kończąc na kwestiach organizacyjnych. To były bardzo intensywne miesiące, pełne znaków zapytania, ale pierwsza weryfikacja przebiegła pozytywnie. Zespół z Gminy Jasienica w ubiegłą niedzielę pokonał na wyjeździe Unię Turza Śląska 2:0.
Więcej na temat inauguracji sezonu w IV lidze:
Wygrana na start może cieszyć, lecz szkoleniowiec zaznacza, że to dopiero początek. Zespół, który został zbudowany latem, nie miał zbyt wiele czasu na spokojny trening. Ostatnie tygodnie zostały poświęcone głównie na poszukiwania i testowanie nowych zawodników.
– Dopiero zaczynamy, więc trudno na ten moment coś szerzej oceniać. Przed nami jeszcze dużo pracy. Wiadomo, że praktycznie budujemy nowy zespół, dlatego okres przygotowawczy skupiał się głównie na znalezieniu zawodników, którzy mogą nam pomóc. – mówi nam szkoleniowiec.
Przed sezonem sporo mówiło się o bardzo ambitnych celach drużyny, która po połączeniu dwóch największych klubów w Gminie Jasienica miała stać się jedną z czołowych sił IV ligi. Szkoleniowiec do tych zapowiedzi podchodzi jednak z chłodą głową. O faktycznej sile zespołu mają zdecydować najbliższe kolejki – to one niejako wytyczą „szlak”.
– Ja podchodzę do tego bardzo spokojnie. Każdy stawia sobie jakieś cele, a tutaj na pewno są one ambitne. Chcielibyśmy co najmniej powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, bo uważam, że był on naprawdę bardzo dobry. Poczekajmy jednak spokojnie kilka kolejek i wtedy będziemy mogli powiedzieć coś więcej. Na ten moment z pokorą podchodźmy do każdego meczu i zdobywajmy punkty. – tonuje nastroje trener.
Nie ma co ukrywać, że zmiany, które latem zaszły w klubie, były ogromne. IV-ligowiec przeszedł prawdziwą rewulucję, sprowadzając w tym czasie kilkunastu nowych zawodników. Zwycięstwo na inaugurację z pewnością cieszy, ale na pewno nie powoduje huraoptymizmu. W najbliższych tygodniach najważniejsze będzie, aby drużyna zgrała się za sobą na murawie.
– Jestem tutaj krótko, w zespole doszło do sporych zmian. Na ten moment mamy trzynastu nowych zawodników, a niewykluczone, że jeszcze coś się „urodzi”. Podchodzimy do tego bardzo spokojnie. Wszyscy mamy dużo pokory i krok po kroku chcemy budować ten zespół. – zaznacza Łukasz Biliński.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO