Bielsko-Biała

600 tys. zł za zdalne kierowanie SOR-em? Afera wokół kierownika w bielskim szpitalu

today30.07.2026 12:46

Tło
share close

Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej znalazł się w centrum zainteresowania ogólnopolskich mediów. „Rzeczpospolita” opisała sposób zatrudnienia kierownika Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz wysokość jego wynagrodzenia. Według dziennika lekarz w ciągu roku wystawił szpitalowi faktury na około 600 tys. zł, a część obowiązków wykonywał w trybie zdalnym. Placówka wydała obszerne oświadczenie, w którym tłumaczy przyjęty model organizacji pracy.

Kierownik SOR pracuje także w innym szpitalu

Jak podała „Rzeczpospolita”, kierownikiem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Bielsku-Białej od lipca 2025 roku jest dr n. med. Grzegorz Waligóra, specjalista medycyny ratunkowej i chorób wewnętrznych. Jednocześnie pełni on funkcję kierownika SOR w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym „Latawiec” w Świdnicy, oddalonym o około 300 kilometrów od Bielska-Białej.

Według ustaleń gazety umowa zawarta z bielskim szpitalem przewiduje wykonywanie obowiązków w systemie hybrydowym. Lekarz ma świadczyć minimum 80 godzin pracy miesięcznie, z czego co najmniej połowę na miejscu w szpitalu, natomiast do 40 godzin może wykonywać zdalnie. W wyjątkowych sytuacjach liczba godzin pracy zdalnej może być większa.

Prawie 600 tysięcy złotych w rok

Jak wynika z publikacji „Rzeczpospolitej”, za każdą godzinę pracy – niezależnie od tego, czy wykonywana była stacjonarnie czy zdalnie – kierownik SOR otrzymywał 500 zł brutto. Gazeta wyliczyła, że od lipca 2025 do końca czerwca 2026 roku lekarz przepracował średnio ponad 103 godziny miesięcznie, co przełożyło się na faktury opiewające łącznie na około 600 tys. zł. Według dziennika w tym samym czasie pełnił również obowiązki kierownika SOR w Świdnicy.

Szpital: praca zdalna nie dotyczy leczenia pacjentów

Do sprawy odniósł się Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej, publikując obszerne oświadczenie. Placówka podkreśla, że wykonywanie części obowiązków zdalnie nie oznacza udzielania świadczeń medycznych poza szpitalem. – Model pracy Kierownika SOR został określony w zawartej umowie i przewiduje wykonywanie części obowiązków w formie zdalnej. Dotyczy to wyłącznie zadań administracyjnych, organizacyjnych i zarządczych, takich jak opracowywanie procedur, analiza funkcjonowania oddziału, monitorowanie jakości udzielanych świadczeń, organizacja pracy zespołu, planowanie grafików, prowadzenie odpraw z lekarzami dyżurnymi czy rekrutacja personelu – wyjaśnia szpital.

Jak zaznaczono, praca zdalna nie obejmuje kontaktu z pacjentami ani wykonywania świadczeń zdrowotnych.

„Bezpieczeństwo pacjentów nie jest zagrożone”

Władze szpitala podkreślają, że funkcjonowanie oddziału przez całą dobę zabezpiecza personel medyczny obecny na miejscu. – Bieżące funkcjonowanie SOR jest przez całą dobę zabezpieczone przez zespół lekarzy dyżurnych oraz personel medyczny. Przyjęty model organizacyjny gwarantuje ciągłość pracy oddziału i nie wpływa na bezpieczeństwo ani dostępność świadczeń dla pacjentów – czytamy w przesłanym stanowisku. Placówka przekonuje również, że wszystkie rozwiązania organizacyjne oceniane są przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa chorych i sprawnego działania oddziału.

Szpital przypomina o problemach kadrowych

W oświadczeniu podkreślono, że decyzja o zastosowaniu hybrydowego modelu zarządzania była konsekwencją wieloletnich problemów kadrowych. Jak przypomina dyrekcja, niedobór lekarzy medycyny ratunkowej od kilku lat stanowi problem nie tylko w Bielsku-Białej, ale również w wielu szpitalach w Polsce.

Szpital zwraca uwagę, że w przeszłości miał poważne trudności z obsadzeniem stanowiska kierownika SOR, a nawet występował do wojewody śląskiego z wnioskiem o czasowe zawieszenie działalności oddziału z powodu braków kadrowych. Zdaniem władz placówki właśnie dlatego konieczne było wypracowanie takiego modelu współpracy, który pozwolił pozyskać doświadczonego specjalistę i jednocześnie zapewnić ciągłość funkcjonowania oddziału.

Dyrekcja wskazuje na efekty

Szpital przekonuje, że przyjęty model zarządzania przyniósł wymierne rezultaty. Według przedstawionych danych w ciągu ostatniego roku zwiększono liczbę lekarzy pracujących na SOR do 41, poprawiono organizację pracy oraz ustabilizowano obsadę dyżurów. – To właśnie te rezultaty są najważniejszą miarą skuteczności przyjętego modelu zarządzania – podkreśla dyrekcja.

Placówka zaznacza również, że wysokość wynagrodzenia kierownika wynika z zapisów zawartej umowy, zakresu powierzonej odpowiedzialności oraz realiów rynku pracy lekarzy specjalistów. Jak zapewnia szpital, umowa została zawarta zgodnie z obowiązującymi przepisami. Poniżej publikujemy całe oświadczenie: 

W związku z publikacjami dotyczącymi organizacji pracy Kierownika Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej chcemy podkreślić, że nadrzędnym celem wszystkich podejmowanych przez nas działań jest zapewnienie mieszkańcom regionu bezpiecznej, całodobowej i nieprzerwanej opieki medycznej w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Każde rozwiązanie organizacyjne wdrażane w szpitalu jest oceniane przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa pacjentów oraz sprawnego funkcjonowania oddziału. Model pracy Kierownika SOR został określony w zawartej umowie i przewiduje wykonywanie części obowiązków w formie zdalnej. Dotyczy to wyłącznie zadań administracyjnych, organizacyjnych i zarządczych, takich jak opracowywanie procedur, analiza funkcjonowania oddziału, monitorowanie jakości udzielanych świadczeń, organizacja pracy zespołu, cykliczne przeprowadzanie odpraw z lekarzem dyżurny, planowanie grafików czy rekrutacja personelu. Praca zdalna nie obejmuje udzielania świadczeń zdrowotnych ani zastępuje obecności lekarzy pełniących dyżury w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Jednocześnie chcemy podkreślić, że bieżące funkcjonowanie SOR jest przez całą dobę zabezpieczone przez zespół lekarzy dyżurnych oraz personel medyczny. Przyjęty model organizacyjny gwarantuje ciągłość pracy oddziału i nie wpływa na bezpieczeństwo ani dostępność świadczeń dla pacjentów. Warto przypomnieć, że decyzja o zastosowaniu hybrydowego modelu zarządzania była odpowiedzią na trudną sytuację kadrową, z jaką od kilku lat mierzą się nie tylko nasz szpital, ale również placówki w całej Polsce. Pozyskanie specjalistów medycyny ratunkowej gotowych objąć funkcje kierownicze stanowi obecnie jedno z największych wyzwań dla systemu ochrony zdrowia. W przeszłości Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej podejmował liczne działania mające na celu zapewnienie ciągłości funkcjonowania SOR, w tym występował o czasowe zawieszenie działalności oddziału z powodu problemów kadrowych. Dlatego wypracowanie modelu współpracy, który pozwolił skutecznie zarządzać oddziałem i jednocześnie pozyskać doświadczonego specjalistę, było rozwiązaniem odpowiadającym realiom rynku pracy. Efekty wdrożonych działań są widoczne. W ciągu ostatniego roku udało się ustabilizować funkcjonowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, zwiększyć liczbę lekarzy pracujących w oddziale do 41, poprawić organizację pracy oraz zapewnić stabilniejszą obsadę dyżurów. To właśnie te rezultaty są najważniejszą miarą skuteczności przyjętego modelu zarządzania. W przestrzeni publicznej pojawiły się również informacje dotyczące wynagrodzenia kierownika SOR. Pragniemy podkreślić, że wysokość wynagrodzenia wynika z warunków zawartej umowy, zakresu powierzonych obowiązków oraz sytuacji na rynku pracy lekarzy specjalistów. Umowa została zawarta zgodnie z obowiązującymi przepisami, a jej celem było zapewnienie stabilnego zarządzania jednym z najważniejszych oddziałów szpitala. Rozumiemy, że sposób organizacji pracy oraz gospodarowanie środkami publicznymi budzą zainteresowanie mieszkańców i mediów. Szpital pozostaje otwarty na dialog i będzie konsekwentnie udzielał rzetelnych informacji dotyczących funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W naszej komunikacji chcemy opierać się na faktach, transparentności i odpowiedzialności, ponieważ najważniejszym kryterium oceny naszej pracy pozostaje bezpieczeństwo pacjentów oraz jakość udzielanych świadczeń. Dziękujemy wszystkim pracownikom Szpitalnego Oddziału Ratunkowego za ich codzienną pracę i zaangażowanie. To dzięki ich profesjonalizmowi mieszkańcy Podbeskidzia mogą każdego dnia liczyć na pomoc w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]