Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Patryk Pindel po zakończeniu pracy w Spójni Landek szybko znalazł nowe miejsce w IV lidze. Szkoleniowiec objął Kuźnię Ustroń, a więc ligowego rywala swojego poprzedniego klubu. Jak słyszymy, na samej zmianie trenera może się jednak nie skończyć. W kuluarach coraz głośniej mówi się o możliwym większym ruchu na linii Landek — Ustroń, co w Spójni ma budzić wyraźne emocje.
Patryk Pindel prowadził Spójnię Landek w IV lidze przez 1,5 sezonu, ale po zakończeniu ostatniej kampanii rozstał się z klubem. Długo bez pracy nie pozostał. Niedługo później został ogłoszony nowym szkoleniowcem Kuźni Ustroń. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: Szkoleniowiec przenosi się do ligowego rywala.
Sama zmiana trenera między ligowymi rywalami zawsze budzi emocje. W tym przypadku temperatura może być jednak jeszcze wyższa, bo oba kluby funkcjonują w tym samym środowisku – były dotychczas jedynymi reprezentantami naszego regionu na poziomie IV ligi, znają się doskonale, a rywalizacja sportowa może teraz przenieść się także na rynek transferowy.
Według naszych informacji Pindel chciałby ściągnąć do Ustronia kilku swoich byłych podopiecznych ze Spójni. Nie chodzi więc tylko o naturalne rozeznanie trenera wśród zawodników, których zna i z którymi wcześniej pracował. W grę może wchodzić realna próba zbudowania w Kuźni mocniejszej grupy opartej częściowo na piłkarzach z Landeka.
W tym gronie przewija się między innymi nazwisko Patryka Fabiana, jednej z ważnych postaci Spójni. To zawodnik, który w poprzednim sezonie należał do najbardziej widocznych piłkarzy zespołu i którego ewentualne odejście byłoby dla Landeka sportowo bardzo bolesne. Na ten moment mówimy jednak o zakusach i rozmowach, a nie o oficjalnie potwierdzonych transferach.
W Landeku cała sytuacja ma budzić sporą nerwowość. Trudno się dziwić. Spójnia straciła już trenera, a teraz może mierzyć się z próbą wyciągnięcia z klubu kilku zawodników, którzy dobrze znają sposób pracy Pindla i mogliby być dla niego naturalnym wyborem w nowym miejscu.
Dla Kuźni taki ruch byłby logiczny: nowy trener chce jak najszybciej zbudować zespół według własnego pomysłu, a najłatwiej zaczyna się od ludzi, których zna. Dla Spójni byłby to jednak scenariusz bardzo niewygodny — sportowo, organizacyjnie i emocjonalnie.
Jedno jest pewne: relacja Landek — Ustroń w najbliższych tygodniach może być jednym z ciekawszych wątków lokalnego okna transferowego. Jeśli za Patrykiem Pindlem rzeczywiście ruszą kolejni zawodnicy, letnia rywalizacja między tymi klubami zacznie się dużo wcześniej niż pierwszy gwizdek nowego sezonu.

Z Kina Wzięte to audycja w której film występuje roli głównej.
close
Copyright Radio BIELSKO