Bielsko-Biała

Temat Tygodnia: Reorganizacja oświaty w Bielsku-Białej. „Nie zabierajcie nam naszej szkoły”

today16.02.2026 08:46

Tło
share close

Reorganizacja szkół i przedszkoli w Bielsku-Białej stała się jednym z najpoważniejszych i najbardziej emocjonalnych tematów publicznych w mieście w ostatnim czasie. Dyskusja trwa już od kilku miesięcy. O sprawie debatowano podczas kilku sesji Rady Miejskiej, odbyło się wiele burzliwych spotkań z rodzicami, pisano petycje, składano interpelacje. Reorganizacja szkół i przedszkoli jest pierwszym z naszej nowej serii – Tematem Tygodnia w Radiu BIELSKO.

W centrum sporu znajduje się przede wszystkim Szkoła Podstawowa nr 9, ale plan zmian obejmuje także wybrane miejskie przedszkola. Władze miasta mówią o konieczności dostosowania sieci placówek do realiów demograficznych. Rodzice odpowiadają, że reorganizacja to de facto początek likwidacji i rozbijania lokalnej wspólnoty.

Temat Tygodnia w Radiu Bielsko

Temat ten jest „Tematem Tygodnia” w Radio Bielsko. Przez najbliższe dni będziemy wracać do niego na antenie i na naszej stronie internetowej. Do studia zaprosiliśmy m.in. rodziców z SP nr 9 oraz przedstawicieli przedszkoli objętych zmianami. W mieście przeprowadziliśmy również sondę uliczną – jej wyniki wkrótce opublikujemy. O co jednak chodzi z całą tą reorganizacją? O tą kwestię w ubiegły piątek pytaliśmy zastępcę prezydenta Bielska-Białej Igora Klisia, który był gościem Radia Bielsko:

  • cover play_arrow

    Temat Tygodnia: Reorganizacja oświaty w Bielsku-Białej. „Nie zabierajcie nam naszej szkoły” Adam Kanik

Przypadek SP nr 9

Kluczowa decyzja dotyczy „Dziewiątki”, która obecnie funkcjonuje w dwóch budynkach – przy ul. Piłsudskiego oraz przy ul. Broniewskiego. Plan miasta zakłada skomasowanie działalności szkoły w jednej lokalizacji – przy Piłsudskiego. Budynek przy Broniewskiego miałby przestać pełnić funkcję szkolną. Z punktu widzenia magistratu to ruch organizacyjny – uporządkowanie struktury i dostosowanie jej do mniejszej liczby uczniów. Z punktu widzenia części rodziców to początek wygaszania szkoły w dotychczasowym kształcie.

W odpowiedziach na interpelacje radnych oraz petycje rodziców ratusz argumentuje, że liczba dzieci systematycznie spada, a utrzymywanie dwóch budynków dla jednej szkoły generuje koszty, które przy malejącej liczbie uczniów stają się coraz trudniejsze do uzasadnienia. Rodzice podnoszą jednak inne kwestie: bezpieczeństwo, komfort nauki młodszych dzieci, przywiązanie do miejsca i obawy, że reorganizacja to pierwszy krok do dalszych, głębszych zmian.

Przedszkola: łączenie zamiast likwidacji?

Równolegle miasto zapowiedziało zmiany w sieci przedszkoli. Z oficjalnych odpowiedzi ratusza wynika, że nie chodzi o „masową likwidację”, lecz o łączenie oddziałów i racjonalizację funkcjonowania placówek, w których liczba dzieci jest coraz mniejsza. Magistrat przekonuje, że reorganizacja ma pozwolić na lepsze wykorzystanie przestrzeni, ograniczenie kosztów administracyjnych, utrzymanie jakości opieki mimo niżu demograficznego.

Rodzice części przedszkolaków nie podzielają tej argumentacji. W ich ocenie łączenie oddziałów może oznaczać większe grupy, mniej indywidualnej uwagi dla dziecka oraz destabilizację środowiska wychowawczego.

Argumenty miasta: demografia i odpowiedzialność finansowa

Władze podkreślają, że na proces, który trwa od lat – systematyczny spadek liczby urodzeń. W szkołach jest coraz mniej dzieci, a prognozy nie wskazują na odwrócenie trendu. Jedno jest bezsporne i dotyczy nie tylko Bielska-Białej, ale i całego kraju: populacja dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym maleje. Utrzymywanie rozbudowanej infrastruktury przy coraz mniejszym obłożeniu oznacza rosnące koszty jednostkowe kształcenia. Samorząd stoi więc przed wyborem: utrzymywać dotychczasową strukturę za coraz wyższą cenę albo ją dostosować, ryzykując społeczny sprzeciw.

Argumenty rodziców: szkoła to nie tylko statystyka

Rodzice ze Szkoły Podstawowej nr 9 oraz przedszkoli, które zmiany obejmują wielokrotnie podkreślali, że szkoła to nie tylko liczba uczniów i koszty utrzymania budynku. To wspólnota – nauczycieli, dzieci i rodzin. W petycjach i podczas spotkań zwracali uwagę na komfort młodszych dzieci uczących się w mniejszym budynku, obawy przed przepełnieniem po przeniesieniu wszystkich oddziałów, brak przekonania, że reorganizacja jest ostateczna, a nie wstępem do dalszych zmian. W sprawę zaangażowali się radni – składano interpelacje, temat był omawiany podczas kilku sesji Rady Miejskiej. Spór wyszedł poza poziom czysto organizacyjny i stał się kwestią polityczną.

Wątek kuratorium

W ostatnich materiałach dotyczących sprawy pojawił się także wątek opinii Śląskiego Kuratorium Oświaty. To instytucja, której stanowisko jest niezbędne przy formalnych zmianach w sieci szkół. Z dostępnych informacji wynika, że procedura reorganizacji wymaga spełnienia określonych warunków formalnych i zapewnienia uczniom odpowiednich warunków nauki. To wbrew opinii bielskiego Ratusza. Opinia kuratorium nie kończy debaty, ale stanowi ważny element procesu – bez niej reorganizacja nie może wejść w życie.

Problem nie tylko lokalny

Spór w Bielsku-Białej nie jest odosobniony. W całej Polsce samorządy mierzą się z konsekwencjami niżu demograficznego. Według danych ogólnopolskich liczba urodzeń od lat spada, a roczniki wchodzące do szkół są coraz mniej liczne. Dla wielu gmin oznacza to konieczność łączenia szkół, wygaszania oddziałów, przekształcania placówek w inne instytucje.

Z jednej strony – racjonalizacja wydatków. Z drugiej – lokalne protesty i obawy o marginalizację mniejszych społeczności. Bielsko-Biała staje więc przed dylematem, który dotyka dziś większość polskich samorządów: jak pogodzić rachunek ekonomiczny z poczuciem stabilności i bezpieczeństwa rodzin.

Co dalej?

Decyzje formalne należą do Rady Miejskiej. Emocje jednak nie opadają. Spotkania z rodzicami pokazują, że temat nie zniknie wraz z podjęciem uchwały. Dlatego do sprawy będziemy wracać przez cały tydzień na antenie Radio Bielsko i w naszych serwisach internetowych. Zaprosiliśmy do rozmowy rodziców, przedstawicieli miasta oraz ekspertów. Wkrótce opublikujemy także wyniki sondy przeprowadzonej wśród mieszkańców.

Bo choć reorganizacja dotyczy konkretnych budynków i uchwał, w istocie jest rozmową o tym, jak ma wyglądać przyszłość edukacji w Bielsku-Białej – i jak miasto chce odpowiedzieć na jedno z największych wyzwań naszych czasów – demograficzną zapaść.

Autor: Adam Kanik