Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Jeden z policjantów, którzy stanęli naprzeciw zamachowca na Rynku Głównym w Krakowie, pochodzi z Bielska-Białej. Starszy posterunkowy Jakub Kulik został ranny podczas interwencji. Tymczasem na miejscu tragedii rozgrywała się kolejna walka – o życie poszkodowanych. Uczestniczyło w niej 15 zespołów ratownictwa medycznego. Sześciu osób nie udało się uratować.
Starszy posterunkowy Jakub Kulik jest m.in. druhem Ochotniczej Straży Pożarnej Leszczyny.
Podczas interwencji na Rynku Głównym w Krakowie został ranny. Wraz ze starszym posterunkowym Arturem Morańskim uczestniczył w ujęciu sprawcy zamachu.
Po zdarzeniu druhowie z OSP Leszczyny zaapelowali o pilne oddawanie krwi dla Jakuba Kulika.
– Jeden z naszych druhów potrzebuje pilnie krwi w związku ze strzelaniną w Krakowie. Jeśli ktoś ma możliwość, to niezależnie od grupy krwi, w dowolnym punkcie, jedynie z dopiskiem dla Jakuba Kulika – przekazali strażacy.
W apelu wskazano, że potrzebna jest krew grupy AB Rh+.
W czasie gdy policjanci podejmowali interwencję, ratownicy medyczni stanęli przed ogromnym wyzwaniem. Musieli nie tylko jak najszybciej udzielić pomocy rannym, ale również zorganizować działania ratunkowe w miejscu zamachu.
Jak poinformowało Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, zespół kierujący akcją medyczną dotarł na Rynek Główny już po kilku minutach od zdarzenia.
Natychmiast rozpoczęto koordynowanie medycznych czynności ratunkowych. W działaniach uczestniczyło łącznie 15 zespołów ratownictwa medycznego.
Do sześciu krakowskich szpitali przetransportowano 16 osób. Niestety, życia sześciu ofiar nie udało się uratować.
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe podkreśla, że jego pracownicy wielokrotnie uczestniczyli w akcjach z dużą liczbą poszkodowanych. Jednak zamach na Rynku Głównym był dla nich wyjątkowym doświadczeniem.
– Dzisiejszy zamach był jednak wydarzeniem bezprecedensowym, stawiającym przed członkami zespołów ratownictwa medycznego szczególnie trudne i niebezpieczne wyzwania – przekazano w komunikacie pogotowia.
Ratownicy musieli działać pod ogromną presją. Liczyła się każda minuta, sprawna współpraca i szybkie podejmowanie decyzji.
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe podziękowało swoim pracownikom za działania podczas akcji.
– Dziękujemy wszystkim pracownikom Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego za dzisiejsze działania. Za błyskawiczną reakcję, profesjonalizm, opanowanie, odwagę i pełne zaangażowanie w ratowanie ludzkiego życia – napisano.
Tragedia na krakowskim Rynku pokazała, jak wiele zależy od ludzi, którzy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia podejmują działania, by ratować innych.
Wśród nich byli policjanci, w tym związany z Bielskiem-Białą Jakub Kulik, oraz ratownicy medyczni, którzy w wyjątkowo trudnych warunkach udzielali pomocy ofiarom zamachu.
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe przekazało również wyrazy współczucia rodzinom ofiar i wszystkim poszkodowanym.
Autor:
Paweł Chudecki
[email protected]
today08.11.2026, 00:15 2
today02.11.2026, 08:20 1
Zadzwoń do nas, wybierz jedną z dwóch muzycznych propozycji i pozdrów bliskich na żywo w Radiu BIELSKO.
close
Copyright Radio BIELSKO