Bielsko-Biała

Osadzeni resocjalizowali się w górach i na spacerze historycznym. Nie wszystkim się to podoba

today03.11.2026 12:16

Tło
share close

Osadzeni z Oddziału Zewnętrznego w Bielsku-Białej Zakładu Karnego w Cieszynie uczestniczą w zajęciach resocjalizacyjnych poza murami jednostki. Jednym z nich był spacer w Beskidach, połączony z treningiem uważności i pracą nad kontrolowaniem emocji. Wcześniej osadzeni wzięli udział również w spacerze historycznym po ewangelickich nekropoliach na Górnym Przedmieściu. Nie wszystkim podobają się takie inicjatywy. W ich obronie stanęło Stowarzyszenie Olszówka, podkreślając, że poznawanie historii i przyrody może wspierać proces powrotu do społeczeństwa.

Spacer w górach jako element resocjalizacji

Wyjście w Beskidy zorganizowano w ramach programu readaptacji społecznej „Shinrin-yoku”, dotyczącego przeciwdziałania agresji i przemocy. Jak informuje Służba Więzienna, zajęcia polegają na relaksacyjnym spacerze w otoczeniu natury, połączonym z treningiem uważności.

W wyprawie uczestniczyli osadzeni z Oddziału Zewnętrznego w Bielsku-Białej, a także psycholog i wychowawcy Działu Penitencjarnego. Podczas marszu na Kozią Górę prowadzono rozmowy dotyczące emocji, sposobów reagowania na stres oraz rozpoznawania sygnałów płynących z własnego ciała.

Według założeń programu takie doświadczenia mają pomagać uczestnikom w kontrolowaniu złości, ograniczaniu zachowań agresywnych i radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami. Kontakt z przyrodą ma być jednym z narzędzi wspierających ten proces.

Historia i pamięć na Górnym Przedmieściu

Inną formą zajęć poza jednostką jest program „Zachowaj Pamięć”. Jego celem jest między innymi kształtowanie postaw obywatelskich i patriotycznych oraz poznawanie lokalnego dziedzictwa kulturowego.

W ramach tej inicjatywy osadzeni uczestniczyli w spacerze historycznym po ewangelickich nekropoliach na Górnym Przedmieściu w Bielsku-Białej. Wycieczkę „Zanim zapłoną światełka” prowadził Andrzej Czauderna, a w jej organizację zaangażowane było Stowarzyszenie Olszówka.

Uczestnicy poznawali historię miasta, losy zasłużonych bielszczan oraz zabytki sztuki sepulkralnej. Program „Zachowaj Pamięć” przewiduje także prace porządkowe na cmentarzach, w tym sprzątanie zaniedbanych grobów i pielęgnację ich otoczenia. Działania te mają uczyć odpowiedzialności, systematyczności i szacunku dla miejsc pamięci.

Stowarzyszenie Olszówka: to nie nagroda za popełnione przestępstwo

Udział osadzonych w spacerze historycznym wywołał dyskusję. Do sprawy odniosło się Stowarzyszenie Olszówka, które poparło włączenie wycieczki do programu resocjalizacyjnego i sprzeciwiło się krytyce tej formy pracy z osobami odbywającymi karę.

Przedstawiciele stowarzyszenia podkreślili, że wycieczka z przewodnikiem nie jest nagrodą ani przywilejem pomniejszającym znaczenie kary. Ich zdaniem kontakt z historią, kulturą, przyrodą i innymi ludźmi może być ważnym elementem przygotowania do powrotu do społeczeństwa.

Organizacja zwróciła również uwagę, że resocjalizacja wymaga czasu i różnych doświadczeń. Samo odbycie kary nie musi oznaczać, że człowiek będzie potrafił odnaleźć się po wyjściu na wolność. Dlatego – jak argumentuje stowarzyszenie – warto tworzyć warunki do nauki odpowiedzialności, współpracy i budowania relacji.

Powrót do społeczeństwa zaczyna się przed wyjściem na wolność

Zajęcia w górach i spacery historyczne są częścią działań podejmowanych przez Służbę Więzienną w ramach readaptacji społecznej. Ich celem jest praca nad zachowaniem, emocjami i postawami, które mogą mieć znaczenie po zakończeniu odbywania kary.

W przypadku programu „Zachowaj Pamięć” istotne są również poznawanie wielowyznaniowej historii regionu i troska o lokalne dziedzictwo. Stowarzyszenie Olszówka zapowiada, że chętnie podejmie podobną współpracę w przyszłości.

Dyskusja wokół takich inicjatyw pokazuje, że resocjalizacja poza murami więzienia może budzić różne reakcje. Jej organizatorzy przekonują jednak, że celem nie jest nagradzanie za przestępstwa, lecz przygotowanie osadzonych do odpowiedzialnego funkcjonowania w społeczeństwie po odbyciu kary.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]