Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Zimą dojdzie do zmiany trenera na ławce trenerskiej Beskidu Skoczów. Po półtorarocznej przygodzie z klubem pożegna się Bartłomiej Konieczny. Były defensor Podbeskidzia Bielsko-Biała potwierdził nam te doniesienia. Zdradził także swoje plany na najbliższą przyszłość.
Zmiana na ławce Beskidu stanie się faktem. Szkoleniowiec potwierdził, że jego współpraca z klubem niedługo dobiegnie końca, a klub rozgląda się już za nowym trenerem. – Tak, potwierdzam. To jest już oficjalna informacja. Jesteśmy po rozmowach i klub szuka nowego trenera. Na dziś tak wygląda sytuacja – przyznał szkoleniowiec.
Beskid Skoczów był pierwszym seniorskim klubem Bartłomieja Koniecznego w trenerskiej karierze. Były zawodnik m.in. Polonii Warszawa, Widzewa Łódź, czy Podbeskidzia Bielsko-Biała w swoim debiutanckim sezonie poprowadził zespół do czwartego miejsca w rozgrywkach V ligi.
Obecna kampania może jednak pozostawiać sporo do życzenia. Zespół po 13. kolejkach plasuje się na rozczarowującym 10. miejscu z 16-punktowym dorobkiem. – Dostałem informację, że klub szuka nowego trenera. Być może moje plany nie szły w tę samą stronę, co pomysły klubu… I tym była podyktowana ta decyzja – zdradza nam trener.
Jak podkreśla, decyzja jest wynikiem kilku czynników. Teraz najważniejsze pozostaje jak najlepsze przygotowanie zespołu do dwóch ostatnich spotkań rundy jesiennej. – Dużo nerwowych ruchów było w klubie, które tak naprawdę nie powinny mieć miejsca. Jest, jak jest, trzeba to zaakceptować. Teraz najważniejsze jest, żeby zostawić zespół w jak najlepszej kondycji, tak aby kolejny trener mógł rozpocząć pracę ze swoim pomysłem, ale jednocześnie z dorobkiem punktowym pozwalającym walczyć o czołówkę – zaznacza Bartłomiej Konieczny.
Do końca rundy jesiennej pozostały dwa spotkania. Drużynę ze Skoczowa czekają jeszcze mecze z zamykającym ligową tabelę GKS-em Pniówek Pawłowice oraz z MKS-em Lędziny. Później współpraca na linii Bartłomiej Konieczny – Beskid Skoczów dobiegnie końca. Jak słyszymy od szkoleniowca, z pewnością nie będzie narzekał na nudę. W najbliższym czasie planuje rozpocząć m.in. kurs dyrektora sportowego.
– Cały czas mam plany, które są związane z piłką nożną i projektami, nad którymi pracuję. Idę również w kierunku szkolenia – dostałem się na kurs dyrektora sportowego i chcę rozwijać się także w tym obszarze. Mam również własne projekty piłkarskie, które cały czas szlifuję. – zdradza nam swoje plany.
Jednocześnie zaznacza, że nie planuje kończyć swojej trenerskiej przygody w piłce seniorskiej. Pytany o to, czy pojawiły się pierwsze zapytania ze strony klubów, odpowiada twierdząco, choć nie zdradza nam żadnych szczegółów.
– Plany oczywiście są. Prowadzę różne rozmowy, ale na ten moment jest jeszcze za wcześnie, żeby cokolwiek zdradzać. Rozważam kilka opcji. Swoją przyszłość piłkarską wiążę obecnie z Bielskiem-Białą i okolicami, dlatego nie zamierzam na razie nigdzie się ruszać. – tłumaczy.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO