powiat pszczyński

Straż Graniczna wycofuje się z Rudziczki! Jest oficjalne pismo, inwestycji nie będzie

today28.10.2026 14:21

Tło
share close

Straż Graniczna rezygnuje z planowanej inwestycji w Rudziczce w gminie Suszec. Informację potwierdził na piśmie komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu. To rozstrzygnięcie sprawy, która wywołała sprzeciw mieszkańców i doprowadziła do interwencji władz powiatu pszczyńskiego.

O decyzji poinformował dziś starosta pszczyński Grzegorz Wanot. Jak przekazał, do starostwa wpłynęło oficjalne pismo komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu.

Z dokumentu wynika, że Straż Graniczna rezygnuje z planów inwestycyjnych w Rudziczce i nie będzie kontynuować działań zmierzających do pozyskania terenu.

To oznacza, że planowane przedsięwzięcie, przeciwko któremu protestowali mieszkańcy, nie zostanie zrealizowane w tej lokalizacji.

Mieszkańcy Rudziczki wyrazili sprzeciw

Sprawa nabrała tempa po spotkaniu zorganizowanym 26 października w Rudziczce. Mieszkańcy przedstawili wówczas swoje zastrzeżenia wobec planów Straży Granicznej. Nie chcieli by  wich miejscowości powstał ośrodek dla uchodźców.

Ich stanowisko poparł Zarząd Powiatu Pszczyńskiego. Przygotowano również projekt uchwały intencyjnej Rady Powiatu, która miała wyrazić sprzeciw wobec lokalizowania obiektów Straży Granicznej na terenie gminy Suszec, a tym samym powiatu pszczyńskiego.

W środę odbyły się kolejne rozmowy w Suszcu. Następnie nadeszło pisemne potwierdzenie rezygnacji z inwestycji.

Wobec takiego rozstrzygnięcia władze powiatu zdecydowały, że uchwała sprzeciwiająca się inwestycji nie będzie już podejmowana.

Starosta pszczyński: sprawa została jednoznacznie wyjaśniona

Grzegorz Wanot podziękował mieszkańcom Rudziczki i całej gminy Suszec za zaangażowanie oraz przedstawienie swojego stanowiska.

Słowa podziękowania skierował także do członka Zarządu Powiatu Grzegorza Nogłego oraz radnych powiatowych Edyty Waleczek i Wojciecha Lali, którzy uczestniczyli w działaniach dotyczących planowanej inwestycji.

Starosta podkreślił, że najważniejsze jest ostateczne wyjaśnienie sytuacji. Według niego plany Straży Granicznej budziły niepokój mieszkańców i wpływały na ich poczucie bezpieczeństwa.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]