Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Stal-Śrubiarnia Żywiec spokojnie przygotowuje się do rundy wiosennej. W planach zespołu nie ma transferów. Jedynym zawodnikiem, który tej zimy poszerzył kadrę, jest powracający z wypożyczenia Norbert Kaspera. Drużyna prowadzona przez Przemysława Pitrego w ubiegły weekend dość wysoko rozbiła Brzezinę Osiek. Trener w rozmowie z Radiem BIELSKO podkreślał jednak, że wciąż jest wiele elementów do poprawy.
W miniony weekend Stal-Śrubiarnia Żywiec zmierzyła się z grającą w małopolskiej V lidze, Brzeziną Osiek. Spotkanie przyniosło całkiem sporo bramek – łącznie padło ich aż dziewięć. Finalnie lepsi okazali się podopieczni Przemysława Pitrego, którzy zwyciężyli 6:3. Trener zwracał jednak uwagę, że w trakcie okresu przygotowawczego to nie wynik jest najważniejszy…
– Stworzyliśmy sporo okazji i zdobyliśmy kilka bramek. Oczywiście mogło być ich jeszcze więcej, ale na tym etapie przygotowań ważniejsze jest budowanie motoryki i łapanie rytmu meczowego niż skupianie się na samym wyniku – zaznaczał Przemysław Pitry
Mimo zdobycia aż sześciu bramek martwić może spora liczba tych straconych. Szkoleniowiec podkreśla, że to właśnie nad grą w defensywie muszą teraz szczególnie popracować, choć, jak sam mówi – wszędzie jest miejsce do poprawy.
– Tak naprawdę musimy pracować nad wszystkim. W ofensywie wygląda to na razie całkiem solidnie. Staramy się grać wysoko, mocno pressować przeciwnika i to przynosi efekty — po odbiorach tworzymy sobie sytuacje bramkowe i to na pewno cieszy. Natomiast musimy zdecydowanie popracować nad defensywą, żeby tracić mniej bramek w kolejnych meczach – tłumaczył nam szkoleniowiec
Wszystko wskazuje na to, że tej zimy Stal-Srubiarnia nie sięgnie po żadne wzmocnienia. Jedynym zawodnikiem, który zasili kadrę zespołu, jest powracający z wypożyczenia Norbert Kaspera. Wiosnę spędził w Łękawicy, jednak z uwagi na spore problemy tamtejszego Orła postanowił wrócić do Żywca.
Więcej na temat sytuacji w Łękawicy przeczytacie TUTAJ
– Nie planujemy nikogo sprowadzać, mamy wystarczającą liczbę własnych zawodników. Na treningach jest nas około 26, więc mamy bardzo dobre warunki do pracy i na ten moment nie potrzebujemy dodatkowych wzmocnień. Jedynie Norbert wrócił z wypożyczenia – mówi Pitry
W najbliższy weekend zespół prowadzony przez Przemysława Pitrego zmierzy się z IV-ligowym Beskidem Andrychów. Spotkanie z wyżej notowanym rywalem z pewnością będzie bardzo wartościowym sprawdzianem. – To zdecydowanie najmocniejszy sparingpartner w tym okresie przygotowawczym. Ten mecz dużo nam powie i pokaże, w jakim miejscu obecnie jesteśmy – zakończył trener
Czytaj także:
Autor: Mikołaj Lorenz
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO