Skoczkowie wylądowali na basenie. Trwa turniejJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Skoczkowie wylądowali na basenie. Trwa turniej

Leczenie a potem rehabilitacja małej Karolinki i Kubusia to cele, na które w tym roku odbywa się turniej na basenie w Cygańskim Lesie w Bielsku-Białej.
AKTUALIZACJA:
Organizatorzy podliczyli pieniądze i udało się zebrać... ponad 82 tys. złotych!

WPIS:
Wydarzenie - jak co roku - organizuje Radosław Siuda. Ściąga kilkanaście zespołów z całej Polski, które przez dwa dni rywalizują w piłce ręcznej plażowej. A to dopiero początek atrakcji. Bo już odbyły się pokazy gimnastyki artystycznej i oficjalne otwarcie, podczas którego na basenie wylądowali skoczkowie spadochronowi... 

- Mamy bardzo dużo rzeczy, zaczynając od skoku na bungee, które jest przed wejściem, poprzez gry i zabawy, mamy loterię. Dodatkowo o godz. 18.00 będzie losowanie nagród - opowiada Radosław Siuda.

Od kilkunastu dni na Facebooku trwają licytacje na rzecz chorych dzieci. Część się zakończyła, część będzie kontynuowana dzisiaj po godz. 16.00, wśród nich lot śmigłowcem, weekend w hotelu. 

- Wiemy, że tym dzieciom są i będą potrzebne duże pieniądze, dlatego staramy się robić [turniej - red.] z roku na rok coraz większy - dodaje Marcin Nosowicz. Posłuchaj.

Wydarzeń zorientowanych wokół turnieju jest więcej. Wczoraj była charytatywna kolacja, podczas której zebrano ok. 20 tys. zł. Być może uda się pobić ubiegłoroczny rekord zbiórki, gdy na rzecz małej Sary zebrano blisko 70 tys. złotych.

- Każde pieniądze są ważne i warte tego co robimy. Nawet jeśli to będzie mniej środków to i tak będziemy bardzo szczęśliwi - dodaje Radosław Siuda.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: