Odblaski na znakach
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Odblaski na znakach

"Z szuflady na rękawy". Tak nazwał swój pomysł, który ma poprawić bezpieczeństwo pieszych na drogach ksiądz Piotr Sadkiewicz.Każdy z nas ma w domowych szufladach po kilka odblasków. Problem w tym, że świecą swym odblaskiem w ciemnej szufladzie zamiast na rękawie. Trzeba je uwolnić z szuflad i powiesić na słupkach znaków drogowych, tak by każdy kto wyszedł z domu, a zapomniał odblasku, mógł po niego sięgnąć przy drodze – mówi proboszcz parafii w Leśnej na Żywiecczyźnie. PosłuchajGdy pieszy zakończy wędrówkę, zostawi to, co pożyczył na najbliższym znaku.

"Irytuje mnie, że jako kierowca muszę zadbać o widoczność mojego pojazdu, nawet w dzień. Nieco inaczej jest z pieszymi, którzy nawet po zmroku nie zakładają odblasków" - przyznaje ksiądz Sadkiewicz. Duchowny zachęca jednak do włączenia się do akcji również i kierowców. Jak mówi, leży to w naszym wspólnym interesie. Posłuchaj

Proboszcz zawiesił już odblaski na znakach drogowych stojących przy kościelnym parkingu w Leśnej. Ma nadzieję, że piesi i kierowcy, nie tylko w Leśnej, zrobią to samo i "uwolnią" trzymane w szufladach odblaski.


fot.: Fb ks. Piotr Sadkiewicz 




Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: