Bilety sprzedają się błyskawicznie
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Bilety sprzedają się błyskawicznie

Teatr Polski w Bielsku-Białej żyje i działa! Z możliwości grania cieszą się artyści oraz widzowie, którzy błyskawicznie zapełniają widownię.- To kolejne otwarcie pokazało, że widzowie bardzo czekają na możliwość pójścia do teatru – mówi dyrektor bielskiej sceny Witold Mazurkiewicz.
Zgodnie z obostrzeniami, spektakle mogą się odbywać się tylko przy maksymalnie połowie zajętych miejsc. 
- Bilety sprzedają się tak samo, jak sprzedawały się przed pandemią czyli bardzo szybko - dodaje dyrektor. Można je kupić nie tylko w kasie, ale również na stronie internetowej. Posłuchaj

A na co można się wybrać do teatru? Najnowsza propozycja zatytułowana jest „Pół żartem, pół sercem”. To, jak mówi jej reżyser, szlachetna komedia inspirowana filmowym przebojem z lat 50. zatytułowanym „Pół żartem, pół serio” Billy’ego Willdera. Ten obraz w gwiazdorskiej obsadzie, z Marilyn Monroe i Jackiem Lemmonem, podbił serca publiczności. 

Teraz komedię „Pół żartem, pół sercem" amerykańskiego dramaturga Kena Ludwiga, na teatralną scenę przenosi Witold Mazurkiewicz.
- Jest to bardzo dobrze napisany tekst, bardzo luźno inspirowany filmem "Pół żartem, pół serio" - zaznacza reżyser. I przypomina, że autor filmowego hitu - Billy Wilder pochodził z Suchej Beskidzkiej. Posłuchaj

Najnowszą premierę czyli komedię „Pół żartem, pół sercem" widzowie bielskiego teatru mogą zobaczyć już w ten weekend. 


Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: