Złodzieje w schroniskuPaweł ChudeckiPaweł Chudecki

Złodzieje w schronisku

Spędzali świąteczny weekend w schronisku na Hali Boraczej. Poniedziałek rano zaskoczył ich nie tylko opadami śniegu.Grupa turystów, która spędziła noc w schronisku, nie znalazła rano plecaka jednego z kolegów. Przeszukano schronisko a po chwili kolejne osoby zaczęły zgłaszać braki w ekwipunku. W sumie zniknął plecak i trzy pary butów. Złodziej przyjechał prawdopodobnie samochodem, bo nie daleko znaleziono część rzeczy wyrzuconych z plecaka. Warto dodać, że dokładnie dwa lata temu złodzieje upodobali sobie beskidzkie schroniska i tam ukradli w sumie kilkanaście par butów.
To na Boraczej pierwsza taka sytuacja. Sprawa została zgłoszona na policję a poszkodowani turyści doradzają zachowanie ostrożności i wzmożoną czujność.
Fot. FB Beskidomaniacy



Zobacz inne wiadomości tego autora: