Uciekał przed policją jadąc nawet na samych felgach
fot. KPP w Oświęcimiu
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Uciekał przed policją jadąc nawet na samych felgach

32-latek z powiatu bielskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej i mundurowi ruszyli za nim w pościg. Historia wydarzyła się w Kętach.Jak opisuje rzeczniczka komendy policji w Oświęcimiu, mundurowi pilnujący bezpieczeństwa w ruchu drogowym dostrzegli taki styl jazdy kierowcy hondy, który wskazywał, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Policjanci dali mężczyźnie znak, żeby się zatrzymał i zjechał na pobocze. Kierowca zachował się wręcz odwrotnie, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. 

- Mundurowi błyskawicznie podjęli pościg. Uciekinier, chcąc zgubić radiowóz zaczął kluczyć bocznymi uliczkami rażąco łamiąc przepisy ruchu drogowego. Na ulicy Żwirki i Wigury nagle wjechał  na ścieżkę rowerową, na krawężnikach uszkadzając opony pojazdu. Przez kilkadziesiąt metrów jechał na samych felgach, po czym porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany - relacjonuje Małgorzata Jurecka z KPP w Oświęcimiu.

32-latek uciekał, bo nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu. Prawo jazdy zostało mu zabrane za to, że za kółko wsiadł w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna odmówił badania alkomatem, dlatego została mu pobrana krew do badań. Mieszkaniec pow. bielskiego trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych, a jego auto zostało administracyjnie odholowane. 

Dodajmy, że za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat za kratami.


Zobacz inne wiadomości tego autora: