Samochód podrożał o 100 tys. zł
fot.: OSP Cieszyn-Mnisztwo
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Samochód podrożał o 100 tys. zł

Podwyżka stali i aluminium oraz inflacja spowodowała, że samochody pożarnicze znacznie podrożały. Wiedzą o tym dobrze strażacy z OSP Cieszyn-Mnisztwo, którzy zabiegają o zakup średniego samochodu pożarniczego dla swojej jednostki.Najtańszy taki wóz kosztuje obecnie 900 000 zł czyli o około 100 tys. zł więcej niż rok temu.
- To był poziom 800 tys. zł. Za tyle można było kupić ten średni samochód pożarniczy, a teraz niestety wszystkie wnioski do budżetu są niedoszacowane i to nie tylko my w Cieszynie się z tym borykamy – mówi naczelnik OSP Cieszyn-Mnisztwo. Posłuchaj
 
Paweł Czyharowski ma na myśli wnioski do budżetu miasta. W budżecie Cieszyna, w ubiegłym roku, zagwarantowano na zakup samochodu dla strażaków 400 tys. zł. Drugie tyle pozyskano z urzędu marszałkowskiego (dokładnie 389 tys. zł). W bieżącym roku miasto dołożyło kolejne 30 tys. A to i tak za mało...
- Biorąc pod uwagę, że nasz wkład własny na chwilę obecną wynosi 30 000 zł brakuje nam jeszcze 51 000 zł – informują druhowie z OSP  Cieszyn-Mnisztwo. Brakującą kwotę próbują zebrać w Internecie. TUTAJ
 
Dlaczego zakup średniego samochodu pożarniczego jest dla strażaków tak ważny? - Nasza jednostka mogłaby być dysponowana do pożarów powyżej drugiego piętra – wyjaśnia naczelnik Czyharowski. Posłuchaj Obecnie mają do dyspozycji lekki samochód pożarniczy.
 
Dodajmy, że to jedyna jednostka OSP w mieście, która nie ma jeszcze średniego samochodu pożarniczego. A jak podkreśla naczelnik OSP Cieszyn-Mnisztwo jest najbardziej oddalona od Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Cieszynie.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Wiadomości Radia BIELSKO są dostępne w Google News - obserwuj nas!

Zobacz inne wiadomości tego autora: