Wędrówka z osłami. Pieszo z... FrancjiJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Wędrówka z osłami. Pieszo z... Francji

Anna i Piotr Waksmundzcy chcą założyć farmę z osłami. Ze zwierzętami pieszo idą aż z Francji. W tym trekkingu towarzyszą im 3 osły.Pani Ania z mężem przez lata podróżowała po świecie. Gdy obrali jakiś kierunek nie było ich przez kilka miesięcy. Teraz postanowili osiąść i... założyć farmę z osłami, gdzie będą prowadzić onoterapię, czyli właśnie terapię osłami.

Jak relacjonowała nam pochodząca ze Szczyrku Anna Waksmundzka, w trasie są od czerwca, pokonali już ponad 800 km. Towarzyszą im 3 osły. Zwierzęta kupili we Francji, gdzie pracowali przez kilka miesięcy. I to z Francji idą pieszo. Z jakimi reakcjami para się spotyka? Posłuchaj.  

Jak dodaje pani Ania, osły bardzo lubią trekking, są wytrzymałymi zwierzętami. W trasie zdarza się, że ludzie mylą te zwierzęta z... koniem. Wpływ na to mają rozmiary tej konkretnej rasy.

- Pomysł na to, by mieć osły narodził się 5 lat temu i dążymy do tego, by mieć taką małą farmę z osiłkami - opowiada dalej pani Ania. 

Farma zostanie założona w jednej z miejscowości w woj. świętokrzyskim. Parze do pokonania zostało jeszcze niespełna 200 km.

fot. Jakub Sochacki.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: