TS Podbeskidzie: jest chętny na kupno części udziałów
fot. arch.
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

TS Podbeskidzie: jest chętny na kupno części udziałów

Bielsko-Biała chce sprzedać część udziałów w TS Podbeskidzie. Pierwszym krokiem do tego ma być podjęcie uchwały intencyjnej. Krok wykonano, bo do magistratu zgłosiła się firma zainteresowana kupnem akcji.Już w czwartek (28.01) w trakcie sesji miejskiej, radni będą debatować nad tym: czy dać zielone światło do rozmów na temat sprzedaży części udziałów w "Podbeskidziu". Projekt uchwały dot. maksymalnie 45% udziałów. Przypomnijmy, że w tym momencie gmina jest udziałowcem w spółce na poziomie 65%.

Nasz poranny gość Janusz Okrzesik przewodniczący rady miejskiej, a w przeszłości także prezes "Podbeskidzia" mówił, że nawet jeśli proces zbycia udziałów zostanie uruchomiony w najbliższy czwartek, to i tak nie ma pewności, że skończy się sprzedażą jakiejkolwiek części. Posłuchaj.

- Myślę, że od pewnego czasu wszyscy zgadzają się z tym, że "Podbeskidzie" potrzebuje prywatnego inwestora lub inwestorów [...]. Oczywiście, żeby to było z pożytkiem dla klubu i dla miasta, jest obwarowane kilkoma warunkami, bo nie wyobrażam sobie czegoś takiego, że sprzedajemy część akcji pozbywając się wpływu na zarzadzanie spółką, a nadal ponosimy lwią część kosztów utrzymania spółki - komentował na naszej antenie Janusz Okrzesik. 
 
Uchwała, która wejdzie pod obrady czwartkowej sesji, jest uchwałą intencyjną. Jeśli finalnie podjęta zostanie decyzja o sprzedaży części udziałów, konieczne będzie uzyskanie do tego kolejnej zgody radnych.

Wykonanie pierwszego kroku w kierunku sprzedaży części udziałów wynika z tego, że do ratusza zgłosiła się firma, która jest zainteresowana kupnem akcji. - Oczywiście, nie mogę na tym etapie powiedzieć niczego więcej - usłyszeliśmy od naszego porannego gościa, co w praktyce oznacza, że nazwa firmy nie jest ujawniania. 
 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: