Pomogli Szerpom. Teraz sami potrzebują pomocy
fot.: Fb Mariusz Zawada
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Pomogli Szerpom. Teraz sami potrzebują pomocy

Około 40 Polaków utknęło w Nepalu i nie może wrócić do kraju. 24 marca uziemiono tam wszystkie samoloty.Pan Mariusz pojechał w Himalaje z pomocą dla Szerpów. Przywiózł ubrania dla tych dzielnych, ale ubogich ludzi. Tak relacjonował swój pobyt w wiosce Ghat: "Ubraliśmy dwie rodziny od stóp po głowy. (...) Gdybyście tu byli i zobaczyli jaka radość maluje się na ich twarzach z powodu możliwości ubrania się uznalibyście że każda koszulka, rękawiczka czy złotówka jest tego warta."
 
Wyprawa zakończyła się sukcesem, ale niestety pan Mariusz oraz około 40 innych Polaków nie jest w stanie teraz opuścić stolicy Nepalu. Miał wylecieć stamtąd 25 marca. Już 2 tygodnie czeka na możliwość powrotu do Polski. Liczył na pomoc rządu i organizowany przez narodowego przewoźnika „LOT do domu”. Okazało się, że samolotu z naszego kraju do Kathmandu nie wysłano… Posłuchaj
 
W sprawie kilkudziesięciosobowej grupy Polaków, w której jest również bielszczanin, skontaktowaliśmy się z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. 
„Ze względu na bardzo poważne restrykcje i ograniczenia wprowadzone przez władze nepalskie, możliwości zorganizowania powrotu z tego kraju są obecnie bardzo ograniczone” - informuje MSZ zapewniając, że nasza dyplomacja robi wszystko aby powrót Polaków z Nepalu nastąpił jak najszybciej.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: