Pomagają, gdy lekarze są bezsilni
Agnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

Pomagają, gdy lekarze są bezsilni

Każdego dnia pokonują setki kilometrów, żeby dotrzeć do najciężej chorych maluchów. Śląskie Hospicjum dla Dzieci Świetlikowo, choć swoją siedzibę ma w Tychach, ma podopiecznych w całym województwie, także na Podbeskidziu.Pomagają dzieciom i ich bliskim, gdy lekarze nie dają małym pacjentom już żadnych szans. Ich misją jest zobaczyć uśmiech na twarzy nieuleczalnie chorych maluchów i spokój w oczach ich rodziny, że nie zostali sami. Hospicjum dla Dzieci Świetlikowo swoją siedzibę ma w Tychach, ale niewiele osób wie, że ma podopiecznych w całym województwie, także na Podbeskidziu. Pracownicy fundacji dojeżdżają do Czechowic-Dziedzic, Bielska-Białej, Wisły, Ustronia, a nawet Koniakowa. Posłuchajcie!
 
Taki rodzaj ośrodka to rzadkość, większość zajmuje się dorosłymi - zaznacza Natasza Godlewska, prezes fundacji. Jeżeli waszą rodzinę dotknęła taka tragedia, możecie skontaktować się z hospicjum. To nie tylko opieka specjalistów nad chorym dzieckiem, ale też wypożyczalnia sprzętu czy pomoc dla rodzin w żałobie.

Świetlikowo cały czas się rozwija i poszerza swoją ofertę. Jeżeli chcecie im w tym pomóc, zajrzyjcie na ich stronę internetową (TUTAJ). Wystarczy, że na przykład zrezygnujecie z jednej kawy w miesiącu i tą kwotą zasilicie konto fundacji. Jeśli zrobi tak 100 osób, to 10 rodzin nieuleczalnie chorych dzieci będzie miało zapewnione bezpłatne leki.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: