Od świtu do wieczora na nogach
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Od świtu do wieczora na nogach

Ponad 60 km pokonuje dziś pieszo 7 studentek z Cieszyna oraz ich wykładowca.Wyruszyli o 6.00 rano z Oświęcimia, spod byłego obozu Auschwitz-Birkenau aby wieczorem dojść do Wodzisławia Śląskiego. Studentki Wyższej Szkoły Biznesu wraz ze swoim wykładowcą idą trasą Marszu Śmierci, by upamiętnić ofiary hitlerowskiego okrucieństwa.

Dokładnie 75 lat temu Niemcy zarządzili ewakuację obozu zagłady. Więźniowie z Oświęcimia szli na stację kolejową w Wodzisławiu, skąd byli wywożeni w głąb Rzeszy. Ten marsz kosztował życie około 15 tys. ludzi, w tym więźniarek Karnej Kompanii Kobiet KL Auschwitz w Brzeszczach. Mówi inicjator Marszu Pamięci Robert Socha z wydziału zamiejscowego WSB w Cieszynie. Posłuchaj

Więźniowie szli w mrozie, poganiani przez strażników, w koszmarnych warunkach 4 dni. Studentki z Cieszyna wraz z wykładowcą przejdą tą trasę w 14 godzin. Mamy wszystko, co potrzebne i jesteśmy do tego wysiłku przygotowani - opowiada Robert Socha. Posłuchaj

Z uczestnikami Marszu Pamięci spotkaliśmy się w Pszczynie, po pokonaniu 1/3 trasy. Posłuchaj

Studentki z Cieszyna w Wodzisławiu Śląskim powinny być, zgodnie z planem, dziś o godz. 20.00.


Na zdjęciach: Marsz Pamięci w 75. rocznicę Marszu Śmierci zorganizowała dziś na trasie z Oświęcimia do Wodzisławia nie tylko WSB z Cieszyna, ale również oddział PPTK w Radlinie. Uczestnicy obu marszów spotkali się na trasie, w Pszczynie.



Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2

Nagranie 3



Zobacz inne wiadomości tego autora: