Niebezpiecznie w kopalni?
fot.: PG
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Niebezpiecznie w kopalni?

"Na terenie zakładu nie ma maseczek dla wszystkich, na łaźni jest pełno ludzi, w kolejkach do zjazdu pod ziemię ścisk, a do tego groźby zwolnienia jeśli pójdziemy na L4." Tak sytuację w Przedsiębiorstwie Górniczym „Silesia” w sytuacji pandemii koronawirusa opisują anonimowo pracownicy zakładu. Władze kopalni twierdzą, że robią co mogą, by o zdrowie pracowników zadbać.Nie czujemy się bezpiecznie, jesteśmy zastraszani – mówią nam anonimowo pracownicy przedsiębiorstwa górniczego „Silesia”. Chodzi o środki bezpieczeństwa, jakich – jak twierdzą – nie wprowadzono na terenie kopalni w Czechowicach-Dziedzicach w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

"Po 400 osób jest jednocześnie na łaźni, 100 stoi w kolejce do zjazdu pod ziemię, w windzie ściśniętych jest 21 osób". To relacja zaniepokojonych pracowników, którzy o swoich obawach dotyczących bezpieczeństwa pracy w kopalni poinformowali naszą redakcję oraz Powiatową Stację Sanitarno-Eidemiologiczną w Bielsku-Białej.

Z postawionymi zarzutami nie zgadzają się zarządzający przedsiębiorstwem. Jak mówi nam Małgorzata Bajer "pracownicy kopalni zobowiązani są do używania masek ochronnych na terenie zakładu. Maski te dostępne są dla każdego pracownika i wydawane na lampowni po okazaniu dyskietki".

Małgorzata Bajer zaprzecza informacjom podanym nam przez pracowników, że nie mogą korzystać z L4. Dodaje, że aby zapewnić bezpieczeństwo tym, którzy pracują na bramie głównej zamontowano system termowizyjnego pomiaru temperatury. Posłuchaj Na terenie „Silesii” zainstalowano też dozowniki ze środkami odkażającymi i antybakteryjnymi.

A czy można zmniejszyć liczbę osób pracujących na jednej zmianie, tak jak zrobiono to w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej? "Obłożenie zostało zminimalizowane do poziomu, które jest niezbędne do prowadzenia wydobycia" - mówi Małgorzata Bajer PosłuchajDodaje, że wszystkim powinno zależeć na tym, aby kopalnia nie zaprzestała działalności, bo zatrzymanie wydobycia oznacza jej koniec i utratę miejsc pracy.




Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: