Na ratunek za późno?
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Na ratunek za późno?

1234 drzewa mają zostać wycięte przy okazji rewitalizacji linii kolejowej z Goleszowa do Cieszyna. Obrońcy przyrody szukają rozwiązań, które pozwoliłyby na ocalenie części z nich. Czy jednak nie jest już na to za późno?Starosta cieszyński wydał już zgodę na wycinkę 800 drzew, co oburzyło ekologów. Mieczysław Szczurek podkreśla jednak, że jeśli składająca wniosek o wycinkę spółka PKP PLK spełnia wszystkie wymogi stawiane przez prawo, jest zobowiązany do wydania odpowiedniej decyzji.

Czy zatem nie ma sposobu, by ocalić choć część drzew? Jest. To procedura odstępstwa, z której może skorzystać właściciel terenu, na którym rosną drzewa – wyjaśnia starosta i wskazuje na stację kolejową w Kończycach. Tam właściciel posesji sąsiadującej ze stacją dogadał się z koleją, gdy modernizowana była linia kolejowa Cieszyn-Zebrzydowice. Posłuchaj

Zdaniem Jarosława Brzeżyckiego z Zielonych przykład wskazany przez starostę jest chybiony. To tuje, które nie zagrażają torom – twierdzi.
- Tuja jest rośliną miekką i giętką. Jest krzewem, który nie się nie przewraca pod wpływem wichury - argumentuje Brzeżycki.  Posłuchaj

Nie zmienia to jednak faktu, że właściciele terenów położonych przy torach wzdłuż obecnie rewitalizowanej linii Cieszyn-Goleszów nie zabiegają o to, by rosnące tam drzewa oszczędzić. Jak mówił starosta, z procedury odstępstwa nie skorzystał do tej pory nikt.

Obrońcy przyrody, reprezentujący m.in. ruch Ratujmy Drzewa na Śląsku Cieszyńskim jednak się nie poddają. Chcą, by budowa nowoczesnej kolei nie odbyła się kosztem przyrody. W działania zaangażowani są także członkowie Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.
- Jestem wielkim fanem pociągów, zależy mi na tym, by udało się przeprowadzić rewitalizację tej linii. Jednocześnie my, młodzie ludzie zdajemy sobie sprawę, że każde drzewo jest w dzisiejszych czasach na wagę złota - mówi Krzysztof Londzin. Posłuchaj

Jednak zdaniem Macieja Dembinioka z portalu Koleje Śląska Cieszyńskiego na protesty jest już za późno. Walczyć trzeba było dużo wcześniej.
- 10 stycznia, ale 12 lat temu wstrzymano połączenia kolejowe między Bielskiem-Białą a Cieszynem. Są tutaj osoby, które bronią drzew. Mam takie pytanie: co one zrobiły przez te ostatnie 12 lat? Może wtedy trzeba było walczyć? A nie teraz, gdy decyzje już zapadły - pyta Dembiniok. Posłuchaj 
Prawo nie zostanie zmienione specjalnie dla naszej linii – konkluduje.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: