Na przedstawienie programu przyjdzie jeszcze poczekać
fot. arch.
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Na przedstawienie programu przyjdzie jeszcze poczekać

Niespełna miesiąc pozostał do rozpoczęcia tegorocznych Dni Bielska-Białej.Odsłonięcie kart nastąpi 19 sierpnia, w trakcie konferencji prasowej. Wtedy to poznamy szczegóły programu Dni Bielska-Białej. Zastępca prezydenta miasta w porannej rozmowie tłumaczył, że zwłoka z ogłoszeniem atrakcji wynika z niepewnej sytuacji pandemicznej. Pewne jest, że świętowanie nie będzie trwało weekend a 10 dni; od 27 sierpnia do 5 września.

- Będą te wydarzenia w różnych miejscach miasta, często w takich, gdzie jeszcze nigdy imprezy zewnętrzne się nie odbywały, ale to są takie zabiegi, na które celowo się zdecydowaliśmy. Chcemy opowiedzieć o przeszłości miasta; jego historii, ale będziemy chcieli opowiedzieć także o jego przyszłości. Będziemy chcieli pokazać mieszkańcom, co by było gdyby np. fragment miasta był zamknięty dla ruchu kołowego. Jakby wtedy dana przestrzeń wyglądała. Na pewno można się spodziewać tego że, tak jak wspomniałem, pewne zupełnie inne miejsca zostaną wykorzystane do tych eventów. Program będzie bardzo ciekawy - zapewniał na naszej antenie Adam Ruśniak, zastępca prezydenta miasta. Posłuchaj.

Wiceprezydent potwierdza jeden z pewnych punktów programu, to "Jarmark w Białej". Wystawcy rozstawią swoje stoiska na Pl. Wojska Polskiego. Na Dni Bielska-Białej gotowe już może być ciastko miejskie, wtedy też poznamy jego nazwę.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: