Mury szpitala pną się do góry [FOTO i WIDEO]
Joanna Wieczorek / Radio BIELSKO
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Mury szpitala pną się do góry [FOTO i WIDEO]

Trwa rozbudowa Beskidzkiego Centrum Onkologii - Szpitala Miejskiego w Bielsku-Białej. To gigantyczna inwestycja warta ponad 100 mln złotych.I tak już powstała kondygnacja podziemna, gdzie prowadzona będzie diagnostyka izotopowa. To samo dotyczy parteru, gdzie znajdzie się izba przyjęć. Ekipy pracują na pierwszej kondygnacji, tam będzie oddział łóżkowy, podobnie piętro wyżej. Na samej górze cztery sale operacyjne. Jak opowiadał nam szef Beskidzkiego Centrum Onkologii dr Lech Wędrychowicz, będą to pomieszczenia autonomiczne. W środku znajdzie się nowoczesny sprzęt i nacisk położony zostanie na diagnostykę. W takim kierunku też idzie Narodowa Strategia Onkologiczna na lata 2020-2030. Posłuchaj.

- Jeśli utrzymamy to tempo, które mamy, to w lecie powinniśmy zamknąć budynek. Dach [...], rekuperatory i inne elementy powinny nam zająć kolejne dwa miesiące, więc zakładam, że pod koniec lata - wczesną jesienią - budynek już będzie całkowicie zamknięty - prognozuje dr Wędrychowicz.

Szef BCO na każdym kroku chwali i podkreśla, że tak duże przedsięwzięcie nie doszłoby do skutku, gdyby nie śmiałe decyzje podjęte przez władze Bielska-Białej. To przede wszystkim aplikowanie o środki zewnętrzne i udział własny. Koszt rozbudowy to 104 mln złotych, z czego 76 mln stanowi dofinansowanie. 

Supernowoczesny budynek ze starą strukturą związany będzie dwoma łącznikami. W środku sprzęt, którego nie powstydziłyby się kliniki krajów Zachodu. Posłuchaj.

- To ma być bardzo profesjonalna, wczesna diagnostyka, a terapie już stosujemy na bardzo wysokim poziomie - dodaje dyrektor Beskidzkiego Centrum Onkologii.

* Plac budowy odwiedziliśmy w ubiegłym tygodniu.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: