Można połamać nogi...
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Można połamać nogi...

W trakcie ulewy ich samochody grzęzną w kałużach na dziurawych drogach, a piwnice domów są zalewane. Mieszkańcy familoków w Czechowicach-Dziedzicach od lat zabiegają o remont dróg na osiedlu Kolonia.O ile wiele mieszkań na tym górniczym osiedlu - dzięki ich właścicielom - przeszło metamorfozę, to na zewnątrz czas jakby się zatrzymał. Zabytkowe, jednopiętrowe familoki z czerwonej cegły niszczeją. Jeszcze gorzej wyglądają alejki między budynkami. Jak ktoś idzie tutaj pierwszy raz, to może sobie nogi połamać -  mówi pani Irena. Posłuchaj

Samochody się psują, miski olejowe na tych drogach się urywają. Na dodatek woda z nich wlewa się do piwnic - narzeka Tomasz Ossowski, który zbierał podpisy pod petycją w sprawie naprawy odnogi ulicy Węglowej. Posłuchaj

Do tej pory samorząd w drogi na Kolonii nie inwestował, bo nie należały do gminy. W tym roku ma to się zmienić. Władze Czechowic-Dziedzic przejmują od Spółki Restrukturyzacji Kopalń tereny w rejonie ulic: Topolowej, Węglowej i Górniczej.  

Podpisano już akt notarialny o przejęciu 15 działek o łącznej powierzchni blisko 2 hektarów. A na ostatniej sesji radni zagłosowali za przejęciem kolejnych dróg wewnętrznych na terenie osiedla górniczego oraz łącznika między Polną i Łagodną.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: