Hołownia w Bielsku. Przyszły tłumy
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Hołownia w Bielsku. Przyszły tłumy

Takiej frekwencji się nie spodziewano. Ponad 300 osób przyszło do Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej, by spotkać się z Szymonem Hołownią. Kandydatem na urząd prezydenta Polski.Aula bielskiej szkoły nie była w stanie pomieścić wszystkich chętnych. Dostawiano krzesła, ale i tak wiele osób musiało siedzieć na schodach, czy zostać w korytarzu. Prorektor uczelni Jacek Binda był zaskoczony... Posłuchaj

Spotkanie prowadził przewodniczący rady miasta w Bielsku-Białej Janusz Okrzesik. Na sali byli też inni samorządowcy, m. in. burmistrz Czechowic-Dziedzic z zastępcami. 

„Dwie partie od wielu lat zakleszczyły się we wzajemnej relacji tracąc swoją kreatywność. (...) My z kolei zostaliśmy podzieleni.” Tak ocenia sytuację w Polsce Szymon Hołownia. Mówił, że jest kandydatem obywatelskim, nie partyjnym. I taka też będzie jego ewentualna prezydentura. "Nie jest żadnym grzechem, że się ze sobą nie zgadzamy, ale nie należy z tego powodu robić wojny domowej" - podkreślał.

Przedstawił też swój program. Fundamentalne, jego zdaniem, znaczenie ma "przywrócenie stabilności ustrojowej i zaufania do konstytucji, której prezydent nie może obchodzić". Posłuchaj 

Szymon Hołownia wyjaśnił także jak zamierza zadbać, jako głowa państwa, o bezpieczeństwo Polaków oraz w jaki sposób współuczestniczyć będzie w kreowaniu polityki zagranicznej ("wydaje mi się to szalenie ważne, by głos Polski na arenie międzynarodowej przestał być tylko głośny, ale zaczął być słuchany”).

Mowa była o roli samorządów, o tym jak powinny wyglądać relacje: państwo-kościół. Pytano m. in.: jak prezydent Hołownia zachowałby się w trakcie obecnego kryzysu na Bliskim Wschodzie i czy ma pomysł na naprawę sytuacji w służbie zdrowia.

Nie wszyscy, którzy przyszli na spotkanie do Wyższej Szkoły Finansów i Prawa byli w stanie zabrać głos w dyskusji. Chętnych było zbyt wielu. 



Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: