Chęci były szczere. Mimo to nie wyszło
Fot. Beata Stekla
Beata SteklaBeata Stekla

Chęci były szczere. Mimo to nie wyszło

Dlatego też jaworzanie nie będą mogli oddawać swoich śmieci do PSZOK w gminie Jasienica. Gmina Jaworze wraca więc do planów stworzenia punktu zbiórki odpadów przy ulicy Bielskiej.Gmina Jaworze powinna mieć Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów już od kilku lat, bo tak wynika z przepisów. Dlatego samorząd poszukiwał odpowiedniej lokalizacji. Ta w końcu się znalazła - w postaci działki w rejonie ulicy Bielskiej, praktycznie na granicy z gminą Jasienica.

Kiedy okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się o planach stworzenia PSZOK oprotestowali ten pomysł. W odpowiedzi gmina Jasienica zaproponowała sąsiadom, aby oddawali swoje śmieci do jej punktu. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Niestety, ostatecznie gmina Jasienica musiała wycofać się ze swojej propozycji.

- Nie ma miejsca, aby w jasienickim PSZOK dostawić kontenery, które obsługiwałyby mieszkańców gminy Jaworze. Nie można też załatwić tego przy użyciu kontenerów wspólnych, bowiem osobne kontenery są konieczne do prowadzenia statystyki. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku zobowiązuje gminy do raportów o masie poszczególnych odpadów odebranych z trenu danej gminy, jak również o masie odpadów dostarczonych przez mieszkańców - tłumaczy wójt gminy Jaworze, Radosław Ostałkiewicz. Posłuchaj

Nasz rozmówca podkreśla, że są to argumenty logiczne i nikt nie ma tutaj do nikogo pretensji. Dodaje też, że w kierowanej przez niego gminie pojawiły się pogłoski, jakoby to wójt Jaworza postawił takie warunki, że gmina Jasienica nie mogła ich spełnić. - Absolutnie nie. Gmina Jaworze zgodziła się na wszystkie warunki stawiane przez sąsiadów, bowiem to my byliśmy "klientem" - zaznacza. Posłuchaj

W zaistniałej sytuacji władze Jaworza wracają do planów urządzenia PSZOK w rejonie ulicy Bielskiej.

- Nie mamy innej działki, na której moglibyśmy taki punkt zlokalizować. Przepisy zobowiązują nas, aby to zrobić, a najzwyczajniej nie stać nas na kupno innej działki. Poza tym, gdybyśmy nawet gdziekolwiek w Jaworzu taką działkę kupili, wywołałoby to kontrowersje - ze względu na stopień urbanizacji gminy i fakt, że jest ona bardzo mała. Jaworze nie posiada praktycznie żadnych peryferii, na których moglibyśmy taki PSZOK zlokalizować. A oddziaływanie w lokalizacji przy ulicy Bielskiej jest najmniejsze ze wszystkich analizowanych przez nas opcji - dodaje gospodarz Jaworza. Posłuchaj

Komentarza wójta gminy Jasienica nie udało nam się uzyskać.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2

Nagranie 3



Zobacz inne wiadomości tego autora: