Chcą odwołać wójta przed... wyboramiMagda FritzMagda Fritz

Chcą odwołać wójta przed... wyborami

Czy wójt gminy Jaworze zostanie odwołany ze stanowiska?! Zdzisław Bylok, który od 3 kadencji rządzi gminą wycofał się ze startu w wyborach samorządowych. Jego decyzja dla wielu była zaskoczeniem, ale naprawdę gorąco zrobiło się dopiero po ostatniej sesji rady gminy.

We wtorek 14 października radny Jerzy Ryrych złożył wniosek o podjęcie uchwały w sprawie... odwołania wójta z powodu ciążącego na nim wyroku karnego. „Nie znam sprawy, ale wyrok uprawomocnił się w 2012 r. i wszystko wskazuje na to, że od tego czasu Bylok nie powinien pełnić obowiązków wójta”- mówi radny Ryrych i zadaje kolejne pytania: czy decyzje wydane przez wójta, w tym zaciągnięte przez niego zobowiązania i czynności rozporządzające, dokonane w imieniu gminy są prawnie wiążące i skuteczne? Czy w związku z wygaśnięciem mandatu wójt miał prawo pobierać wynagrodzenie? Dlaczego wójt nie poinformował rady gminy o utracie biernego prawa wyborczego, a tym samym wygaśnięciu swojego mandatu? Sesja rady gminy zakończyła się wycofaniem wniosku radnego. „Złożyłem wniosek do przewodnicząego rady gminy, aby ten uzyskał odpis z Krajowego Rejestru Karnego, na podstawie którego można by podjąć uchwałę o odwołaniu wójta”- mówi Jerzy Ryrych.
Wójt Jaworza przebywa obecnie w szpitalu. O sprawie, w której został skazany mówi tylko, że jest prywatna, dotyczy jego gospodarstwa rybackiego. Jest przekonany, że wyrok jest dla niego krzywdzący. „Od 2 lat odwołuję się od niego do kolejnych instytucji, czekam na rozstrzygnięcie”- mówi Bylok. Nie informował o sprawie rady gminy, bo nie miał takiego obowiązku. Przekonuje, że w ciągu ostatnich 2 lat działał zgodnie z prawem i przeprasza mieszkańców Jaworza za obecne zamieszanie. „Myślę, że chodzi o zdeprecjonowanie mojej osoby, ale nadszarpnięty został wizerunek całej gminy”- mówi Bylok.
Swoje działania w tej sprawie podjął wojewoda śląski, ale dopiero teraz. Jak mówi Iwona Andruszkiewicz, zastępca dyrektora wydziału nadzoru prawnego w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, sprawa została sprawdzona po telefonie prawdopodobnie od jednego z mieszkańców Jaworza. „Sytuacja jest skomplikowana. Naszym zdaniem, mandat wójta wygasł 2 lata temu, ale nie został on odwołany ze stanowiska”- mówi Andruszkiewicz. Dodaje, że o ile z przepisów wynika, iż mandat wygasa w momencie kiedy zaistnieje przesłanka wygaśnięcia mandatu, czyli w tym przypadku kiedy został wydany prawomocny wyrok sądu. Należałoby więc uznać, że mandat wójta Jaworza wygasł 2 lata temu. „Przepisy przewidują także, że konieczne jest potwierdzenie wygaśnięcia tego mandatu, bądź przez radę gminy, a w przypadku zaniechania działania przez nią, przez wojewodę. Tej uchwały nie było, wobec czego trudno mówić o skutkach prawnych, które nastąpiły w związku z wygaśnięciem mandatu”- mówi Iwona Andruszkiewicz.
Czy sąd, wydając wyrok skazujący w sprawie karnej w przypadku osoby pełniącej stanowisko wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta ma obowiązek powiadomić o tym pracodawcę takiej osoby, czyli przewodniczącego rady gminy, miasta, czy urząd wojewódzki? Zdaniem sędziego Jarosława Sablika, rzecznika sądu okręgowego w Bielsku-Białej, obecnie nie ma takiego obowiązku, chyba, że orzeczono środek karny zakazu zajmowania określonego stanowiska np. wójta, burmistrza, prezydenta. Zgodnie z art. 180 kodeksu karnego wykonawczego "w razie orzeczenia zakazu zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu, sąd przesyła odpis wyroku właściwemu organowi administracji rządowej lub samorządu terytorialnego oraz pracodawcy albo instytucji, w której skazany zajmuje objęte zakazem stanowisko lub wykonuje objęty zakazem zawód. Jeżeli skazany zajmuje stanowisko kierownicze lub inne odpowiedzialne stanowisko, sąd przesyła odpis wyroku również właściwej jednostce nadrzędnej”.
W miniony piątek wojewoda podpisał pismo, wzywające radę gminy Jaworze do podjęcia uchwały o odwołaniu wójta. Radni mają na podjęcie decyzji 30 dni od dostarczenia pisma. Jeśli tego nie zrobią, to wojewoda odwoła wójta. W tej konkretnej sytuacji, może jednak nie zdążyć tego zrobić. Za niespełna miesiąc bowiem odbędą się wybory samorządowe, w których zostanie wybrany nowy wójt i nowa rada gminy.



Zobacz inne wiadomości tego autora: