10-latek nie chce swoich zabawek. Chce, by jego przyjaciel był zdrowy
fot. nadesłane
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

10-latek nie chce swoich zabawek. Chce, by jego przyjaciel był zdrowy

Ta historia wyciska łzy. 10-latek z Bielska-Białej dowiadując się, że u jego przyjaciela zdiagnozowano ciężką chorobę, postanowił sprzedać wszystkie swoje zabawki. W ten sposób chce pomóc przyjacielowi.Chłopiec z pomocą rodziców zaaranżował stoisko. Gdzie oprócz rzeczy, które miał w pokoju, sprzedawał także babeczki. - Znają się ze szkoły, znają się 3 lata. Są ze sobą tak związani, że informacja o chorobie bardzo dotknęła mojego syna, dlatego postanowił zorganizować zbiórkę pieniędzy. Przeznaczył na to swoje zabawki, misie i wszystko, żeby pomóc - opowiadała nam mama chłopca, który zorganizował kiermasz. Posłuchaj.
 
Nasza rozmówczyni dodaje, że ta drobna sprzedaż - i pomoc znajomych - nie ma służyć pozyskaniu środków na leczenie. Chodzi o to, by czasowo zabezpieczyć byt rodzinie, gdy ojciec chorego chłopca będzie z nim w szpitalu, a mama opiekuje się w domu dwójką dzieci. U chorego chłopca, którego dotyczy ta historia, zdiagnozowano glejaka mózgu. Dziecko jest już po operacji, ale lekarze nie mogli usunąć całego guza. 

***Celowo nie przedstawiamy tożsamości obu chłopców. 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: