"Zostaliśmy naznaczeni". Czy słusznie?
Agnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

"Zostaliśmy naznaczeni". Czy słusznie?

„Mleko się rozlało i zostaliśmy naznaczeni” - tak starosta pszczyński Barbara Bandoła komentuje zakwalifikowanie powiatu do czerwonej strefy. Od dziś na tym terenie powracają surowe obostrzenia spowodowane dużą liczbą zakażeń koronawirusem. Czy jednak aby na pewno jest ona aż tak wysoka? Samorządowcy mają wątpliwości. Samorządowcy z powiatu pszczyńskiego są zaskoczeni przyporządkowaniem ich do czerwonej strefy. Podczas wczorajszej wideokonferencji postanowili zwrócić się w tej sprawie do premiera z prośbą o wyjaśnienie, skąd taka decyzja. Chcą też przedstawienia metodologii zaliczania powiatów do konkretnej kategorii oraz informacji, jak często ich lista będzie weryfikowana.

Restrykcje będą miały ogromy wpływ na działalność przedsiębiorców, zwłaszcza restauratorów i klubów fitness, a także uzdrowiska w Goczałkowicach-Zdroju, gdzie nota bene od początku epidemii było raptem kilkanaście zakażeń.

Szefowa powiatu Barbara Bandoła dodaje, że bulwersuje przede wszystkim fakt, że nikt nie uprzedził ich o przyporządkowaniu do czerwonej strefy. Wtedy byłby czas na wyjaśnienia i ewentualne przygotowanie się do tej sytuacji.

W całym powiecie pszczyńskim ostatniej doby przybyło 7 nowych przypadków koronawirusa.



Zobacz inne wiadomości tego autora: