Wybuch w domu. Trwa akcja ratownicza AKTUALIZACJA
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Wybuch w domu. Trwa akcja ratownicza AKTUALIZACJA

Wybuch w Szczyrku przy ul. Leszczynowej. Są ofiary.Do wybuchu doszło w domu jednorodzinnym przed godz. 19.00. Na razie nie wiemy, czy był to wybuch gazu.
Jak relacjonuje z miejsca zdarzenia nasza reporterka z budynku zostały zgliszcza.

Na miejscu pracują zastępy strażaków ze Szczyrku i z Bielska-Białej, w sumie około 40 osób.

Nie wiadomo, czy gdy doszło do wybuchu w budynku byli ludzie.    

AKTUALIZACJA godz. 20.00

Jak podaje straż pożarna, w budynku mogło się znajdować 8 osób, w tym dzieci. 

Na miejscu pracuje 20 jednostek straży pożarnej. Do zdarzenia doszło, najprawdopodobniej, w wyniku wybuchu gazu - informuje nas Patrycja Pokrzywa z Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. Posłuchaj

Trwa akcja gaśnicza połączona z odgruzowywaniem budynku. Na razie, ratownicy nie dotarli do osób poszkodowanych. Na miejsce jadą grupy poszukiwawcze z psami.

Boję się powiedzieć, ale to może być największa tragedia w historii Szczyrku - mówi na miejscu zdarzenia burmistrz miasta Antoni Byrdy.

AKTUALIZACJA godz. 20.22

Na miejsce tragedii przybyła już specjalna grupa poszukiwawczo-ratownicza z Jastrzębia-Zdroju.

Wiadomo, że w trzykondygnacyjnym budynku, w którym doszło do wybuchu, mieszkały dwie rodziny. W sumie 9 osób. W chwili wybuchu miało być w nim 8 osób. Do tej pory ratownicy nie dotarli do osób poszkodowanych.

AKTUALIZACJA godz. 20.52

Do wybuchu doszło prawdopodobnie w wyniku przewiercenia gazociągu przez firmę zewnętrzną prowadzącą prace budowlane w okolicy budynku przy ul. Leszczynowej - informuje rzecznik Polskiej Spółki Gazownictwa Artur Michniewicz.Posłuchaj

Jak powiedział nam Michniewicz, obecnie połowa mieszkańców Szczyrku - ze względów bezpieczeństwa - nie ma dostępu do gazu. Posłuchaj

AKTUALIZACJA godz. 21.10

Przy ul. Leszczynowej pracuje obecnie 25 zastępów straży pożarnych. Na razie w akcji ratowniczej nie są wykorzystywane psy. To nie jest możliwe, zadymienie jest zbyt duże - relacjonuje rzeczniczka bielskich strażaków Patrycja Pokrzywa. Posłuchaj

AKTUALIZACJA godz. 22.05

Strażacy nadal dogaszają pożar, ale też odgruzowują teren. Szukamy żywych osób – podkreśla śląski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach Jacek Kleszczewski. Obecnie w Szczyrku pracuje prawie 100 strażaków.

Nasza akcja będzie na pewno długotrwała, bo każdy element tego budynku musimy przeszukać – mówi komendant. Posłuchaj Trwa wyścig z czasem. Niestety, jest zimno. Poszukiwania osób pod gruzami utrudniają również cały czas palące się w wielu miejscach ogniska.

AKTUALIZACJA godz. 5.48

Z gruzowiska wydobyto ciała 4 ofiar. Jedno z nich to ciało dziecka. Ratownicy kontynuują akcję mając nadzieję, że odnajdą jeszcze żywe osoby. Ręcznie odgruzowują teren przy ul. Leszczynowej. Na miejscu pracuje około 100 strażaków. Okolice gruzowiska zabezpiecza 50 policjantów.  

AKTUALIZACJA 8.45

Odnaleziono następne ciało, to zwłoki dziecka. Strażacy wciąż szukają dwójki małych dzieci i jednej osoby dorosłej.

AKTUALIZACJA 9.15

Strażacy dotarli do szóstej ofiary tej tragedii. To zwłoki osoby dorosłej. Nadal szukają dwójki dzieci.

AKTUALIZACJA 12.30
Strażakom udało się dotrzeć do dwojga poszukiwanych dzieci w zgliszczach domu po wybuchu gazu w Szczyrku. Odnaleźli dziś w sumie osiem ciał - czworga dorosłych i czworga dzieci. Więcej informacji TUTAJ.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: