Woda była wszędzie. O problemie mówią od latJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Woda była wszędzie. O problemie mówią od lat

Stan wody w rzekach opada, a oni pytają: kiedy w końcu problem zostanie rozwiązany całkowicie, a nie tylko doraźnie?Mieszkańcy bielskiej dzielnicy Komorowice najbardziej ucierpieli po ostatnich opadach deszczu. Mówili, że tak jest zawsze, gdy pada dłużej niż przez pół godziny. Tym razem sytuacja była poważna, służby musiały układać worki z piaskiem. Woda wdarła się jednak do piwnic. Dziś jeszcze trwa wypompowywanie. Posłuchaj

Od lat problem jest ten sam. Nieuregulowany potok Kromparek, który wylewa przy większych opadach deszczu. W sąsiedztwie są stawy. Wczoraj, w trakcie powodziowej sytuacji, Kromparek wylał na ulice. Nie było możliwości wyjazdu z kilkunastu domów. Posłuchaj.

Mieszkańcy mówili nam, że dostali od służb doraźną pomoc. Chcą jednak, by sytuacja już się nie powtarzała. Do tego potrzebna jest regulacja koryta potoku i wykonanie urządzeń technicznych, które umożliwią bezpieczne odprowadzenie wód opadowych.

Problem w tym rejonie jest szerszy i złożony. Prawidłowe odprowadzanie "deszczówki" zaburzyły liczne inwestycje, w tym m.in. budowa odcinka S1. Prawie przy każdych opadach deszczu ul. Bestwińska jest pod wodą, zbiera się błoto, które zatyka studzienki. 

WIDEO: mieszkaniec dzielnicy Komorowice.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: